"Mimo regularnych kontroli, które są prowadzone przez lubuską Krajową Administrację Skarbową na terenie całego województwa, kar wymierzanych zarówno wynajmującym lokale, jak i właścicielom automatów, ciągle nie brak amatorów nielegalnego zysku. Warto dodać, że z roku na rok KAS zatrzymuje w naszym województwie coraz więcej tego typu urządzeń"
– powiedziała Markowicz.
Od początku tego roku w Lubuskiem w 12 miejscach zajęto 54 nielegalne automaty. W 2018 r. w ramach 81 kontroli zabezpieczono 312 takich urządzeń, a w zeszłym roku w czasie 115 kontroli ujawniono 429 nielegalnych automatów do gier hazardowych.
Schemat nielegalnej działalności jest zazwyczaj ten sam – automaty dozorowane przez wynajętą do tego osobę są wstawiane do nielegalnych salonów gier - w nierzucających się w oczy pomieszczeniach. W ich odnajdywaniu KAS ściśle współpracuje z policją.
Rzeczniczka przypomniała, że za prowadzenie tego typu działalności karę ponosi organizator gry oraz właściciel lokalu. Kary są wymierzane na podstawie Kodeksu karnego skarbowego i ustawy o grach hazardowych.
Za urządzanie nielegalnych gier hazardowych grozi dotkliwa grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności do lat trzech. Urząd Celno-Skarbowy może też wymierzyć dodatkową karę administracyjną w wysokości 100 tys. zł od jednego nielegalnego automatu.