Stopa bezrobocia w Polsce obniżyła się wg szacunku Ministerstwa Rodziny na koniec listopada 2018 r. do poziomu 5,8 proc., co stanowi jeden z najlepszych wyników od początku gospodarki wolnorynkowej w Polsce. Tendencje spadkowe wystąpiły w 2018 r. również na Podkarpaciu.
Z danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie (WUP) wynika, że stopa bezrobocia na koniec listopada ub.r. na Podkarpaciu wynosiła 8,6 proc. "Oznacza to, że bez pracy pozostawało 80,8 tys. mieszkańców województwa, to jest o 8,5 tys. mniej niż w tym samym okresie 2017 r." – zaznaczył Czop.
Dyrektor rzeszowskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy podkreślił, że niezmienne pozostają jednak problemy regionalnego rynku pracy. "To wciąż stosunkowo wysokie bezrobocie i nieaktualne kwalifikacje zawodowe, dotyczące zarówno osób biernych zawodowo, jak i bezrobotnych. Równie trudna sytuacja jest wśród osób młodych – do 30. roku życia, gdzie według wskaźnika zatrudnienia więcej niż połowa nie pracuje" – wyliczył.
Od stycznia do listopada 2018 r. pracodawcy zgłosili do podkarpackich powiatowych urzędów pracy ponad 58,7 tys. ofert. "Średnio w miesiącu było to 5,3 tys. ofert. W porównaniu z tym samym okresem 2017 r., gdzie średnio było 6,5 tys. ofert, odnotowano średni spadek o 1,2 tys. ofert" – powiedział Czop.
Sytuacją na podkarpackim rynku pracy nie zachwiały również zwolnienia grupowe, których było mniej niż w 2017 r.
Czop zapowiedział, że w 2019 r. urząd chce kontynuować projekty, które są dopasowane do poszczególnych grup osób szukających pracy. "Będziemy aktywnie wspierać pozytywne zmiany w kierunku innowacji, różnych form rozwoju dla firm w połączeniu z edukacją i niwelowaniem barier dla osób niepełnosprawnych w zdobywaniu zatrudnienia" – dodał.
Urząd chce również wspierać szkolnictwo zawodowe. Zdaniem Czopa nowoczesne umiejętności przyszłych pracowników pomogą utrzymać tempo wzrostu gospodarczego. "Oczywiście szkolnictwo musi być dostosowane do potrzeb regionalnych pracodawców" – zaznaczył Czop.