Jak poinformował rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach mł. bryg. Dariusz Surmacz, strażacy otrzymali zgłoszenie ok. godz. 3.30. Na miejsce pierwsi dotarli ratownicy medyczni. Urządzenia pomiarowe, które posiadali wskazały, że poziom tlenku węgla w domu jednorodzinnym wynosił 150 ppm.
Z informacji podanych przez właściciela wynikało, że w domu trwał remont instalacji centralnego ogrzewania, wodnej i kanalizacyjnej. Prawdopodobnie instalator nie założył w kotłowni rury odprowadzającej spaliny z pieca do przewodu kominowego i przez otwory technologiczne przedostawały się one do innych pomieszczeń
– powiedziała Surmacz.
Dodał, że w kotłowni był zainstalowany czujnik czadu, ale na czas remontu został on wyłączony.
Mama i dwójka dzieci w wieku 8 i 13 lat uskarżali się w nocy na silne zawroty głowy. Najlżej poszkodowany był ojciec rodziny. Wszyscy trafili do szpitala