Wczoraj kandydatka PO na prezydenta spotkała się z mieszkańcami Trzcianki (woj. wielkopolskie). Podczas spotkania pojawiło się konkretne pytanie zadane przez ratownika medycznego.
Mężczyzna wykazał się też ogromną wiedzą z zakresu tego, co zmieniło się na dobre w służbie zdrowia za rządów PiS. Wymienił on m.in. wzrost wynagrodzenia, nowe karetki z najnowocześniejszym wyposażeniem, wzrost nakładów na służbę zdrowia, w tym na onkologię. Przy okazji przypomniał, że za rządów PO-PSL w szpitalach brakowało rękawiczek, a lekarze jeździli starymi, zardzewiałymi karetkami.
Ratownik medyczny zapytał więc kandydatkę na prezydenta, czy ma się obawiać powrotu do przeszłości.
HIT?
— PikuśPOL ?? ? (@pikus_pol) March 5, 2020
W Trzciance ratownik medyczny opowiada MKB jak zmieniła się sł. zdr:
- Odczuwamy zmianę na plus odnośnie wynagrodzenia, jeździmy nowymi karetkami, nakłady wzrosły z 77mld na 104....??
Pamiętam czasy nie tak odległe kiedy brakowało rękawiczek, karetki zardzewiałe stawały.. pic.twitter.com/3g6IjCvcuQ
Co na tak merytoryczne i konkretne pytanie odpowiedziała Kidawa Błońska? Otóż, że... "powrotu do przeszłości nigdy nie ma, bo świat się wokół nas zmienia".
Każdy rok, każda praca zmienia świat, zmienia, mam nadzieję, na lepsze. Chciałabym i liczę na to, że za 4, za 5 lat, jak się spotkamy, to będzie pan bardziej zadowolony ze swojego życia i będziemy mogli powiedzieć, że rozwiązaliśmy wiele problemów, że temat służby zdrowia jest lepiej zarządzany, że ma pan większy komfort pracy, że pacjenci czują się bezpiecznie, bo dystans jest skrócony, że będzie pan zadowolony, że dzieci chodzą do szkół, gdzie nauczyciele są zadowoleni ze swojej pracy. Wierzę w lepszą przyszłość, bardziej optymistyczną. Nie cofamy się, musimy krok po kroku mozolnie iść do przodu, do celu, lepszej, bezpiecznej, przyjaznej Polski
- dodała.