Jak przekazała w poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce, 4 stycznia w miejscowości Brok (pow. ostrowski, Mazowieckie) para przebywała w domu razem z Maciejem B.
Między domownikami nie działo się nic złego, nie było żadnych nieporozumień ani kłótni
- poinformowała prokuratura.
W pewnym momencie jednak Maciej B. podszedł z tyłu do Rafała K. i zaczął go dusić. Kiedy 29-latek stracił przytomność, B. chwycił nóż kuchenny i dźgał nim ofiarę po twarzy i szyi. Potem umył nóż i próbował go włożyć 29-latkowi w dłoń.
24-letnia Małgorzata K. była wtedy w łazience. Kiedy z niej wyszła, próbowała pomóc zakrwawionemu narzeczonemu.
Między kobietą a jej bratem Maciejem B. doszło do przepychanki, podczas której Maciej K. nożem kuchennym pociął jej dłonie i użył paralizatora
- przekazała prokuratura. Potem mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia.
Wezwane karetki pogotowia zawiozły pokrzywdzoną parę do Szpitala Powiatowego w Ostrowi Mazowieckiej. Maciej B. został zatrzymany przez policjantów.
W toku podjętych czynności procesowych przesłuchano pokrzywdzonych oraz innych świadków zbrodni usiłowania zabójstwa oraz uszkodzenia ciała, przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia, uzyskano dokumentację medyczną oraz opinie biegłego z zakresu medycyny
- podała Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Ostrowi Mazowieckiej sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za zarzucane mu czyny grozi nawet dożywocie.