Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rada Białegostoku przeciw zwolnieniu z pracy radnego

Rada Miasta Białystok nie zgodziła się na zwolnienie z pracy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w tym mieście radnego Macieja Biernackiego. Z wnioskiem o taką zgodę wystąpił dyrektor WORD, który wcześniej przegrał w sądzie pracy sprawę dotyczącą zwolnienia Biernackiego.

Autor:

Maciej Biernacki to radny kolejnej kadencji. W 2018 roku kandydował z listy Koalicji Obywatelskiej, która ostatecznie w tej kadencji zdobyła większość. Obecnie jest radnym niezrzeszonym, ale często wspierającym ten klub w głosowaniach.

W poprzedniej kadencji samorządu Biernacki był wicedyrektorem WORD w Białymstoku. Ośrodki ruchu drogowego to instytucje prowadzone przez samorząd województwa. W sejmiku województwa podlaskiego większość ma obecnie Zjednoczona Prawica, ona też utworzyła zarząd regionu. Nowym dyrektorem białostockiego WORD (jednego z trzech w województwie) został ostatecznie Przemysław Sarosiek, z wykształcenia prawnik, w ostatnich wyborach samorządowych kandydat na radnego PiS w Białymstoku.

Nie występując z takim wnioskiem do rady, rozwiązał on umowę o pracę z Biernackim, uzasadniając to zmianami organizacyjnymi i likwidacją stanowiska wicedyrektora. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga jednak uprzedniej zgody rady gminy, której jest członkiem. "Rada gminy odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu" - taki jest zapis art. 25 ust. 2 tej ustawy.

Po zwolnieniu go radny Biernacki wystąpił do sądu pracy i sprawę w pierwszej instancji wygrał. Wyroku dyrektor WORD nie zaskarżył, jest on już prawomocny.

Biernacki wrócił więc do pracy w WORD, ale na sesję Rady Miasta Białystok trafił wniosek o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z tym radnym przez dyrekcję Ośrodka. Jak napisano we wniosku, jego podstawą jest likwidacja stanowiska wicedyrektora wskutek zmian organizacyjnych w tej firmie.

Dyrektora WORD na sesji nie było. Biernacki przed głosowaniem prosił pozostałych radnych, by "nie okazywali mu zawodowej solidarności", tzn. głosowali przeciwko jego zwolnieniu tylko dlatego, że jest jednym z nich. Chciał, by rozważyli, czy jego zwolnienie jest uzasadnione merytorycznie, czy - jak to ujął - "jest zwykłą polityczną zemstą" za krytykę działań PiS, również na forum rady. Mówił też o "rzekomej" reorganizacji w WORD, argumentował, że obowiązki, które były mu przypisane, teraz wykonuje nowy dział, a w nim dwie osoby, w tym jedna w randze kierownika.

Ostatecznie przewodniczący rady Łukasz Prokorym (KO) zgłosił przeciwny projekt uchwały, tzn. w sprawie niewyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym Biernackim. Uzasadnienie tego projektu zakończyła konkluzja, że rzeczywistym powodem działań dyrektora WORD Białystok, zmierzających do rozwiązania stosunku pracy z Biernackim, są "przesłanki o charakterze politycznym, związane z wykonywaniem mandatu radnego Rady Miasta Białystok, a nie przyczyny organizacyjne dotyczące Ośrodka".

Za taką uchwałą zagłosowało dziewiętnaście osób, w tym kilkoro radnych PiS. Dziewięć osób - sam zainteresowany i ośmioro radnych PiS - nie wzięło udziału w głosowaniu.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska