Jak poinformowała rzeczniczka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej mjr SG Elżbieta Pikor, jest to pierwszy w tym roku przypadek przemytu papierosów dronem.
Ukraińca na gorącym uczynku zatrzymał patrol Straży Granicznej z Korczowej, gdy w okolicach polsko-ukraińskiej granicy pakował do samochodu nielegalne papierosy. Jak się okazało, zostały one wcześniej przemycone z Ukrainy przy użyciu drona. Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę w okolicach Korczowej na Podkarpaciu.
„Patrol SG pełniący nocną służbę z wykorzystaniem kamer termowizyjnych zauważył przelatującego przez granicę z Ukrainy do Polski drona. Następnie bezzałogowiec wrócił z powrotem na Ukrainę. Później w tym samym rejonie strażnicy graniczni zatrzymali 44-letniego obywatela Ukrainy, który pakował do samochodu papierosy. Mundurowi powiązali te dwa zdarzenia”
– mówiła mjr Pikor.
Dodała, że w sumie zabezpieczono ponad 360 paczek papierosów, o szacunkowej wartości 5 tys. zł.
Straż Graniczna wszczęła wobec zatrzymanego postępowanie karno-skarbowe. Na poczet kary zabezpieczono 2 tys. zł. Ponadto Ukrainiec został zobowiązany do opuszczenia Polski z zakazem ponownego wjazdu przez kolejny rok. Mężczyzna nie przyznał się, że to on "wypuścił" z Ukrainy papierosy.