Prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki wzięli udział w Karczmie Piwnej Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”.
Duda dziękował za zaproszenie na uroczystość, która - jak mówił - w tym roku ma dla niego wyjątkowych charakter. Dziękował przy tym, że podczas spotkania uczczono osoby, które kiedyś walczyli w kopalni Wujek, abyśmy "mogli żyć w wolnej Polsce".
Prezydent podczas wystąpienia zwracał uwagę, że w tym roku przypada 40-lecie istnienia "Solidarności". "Chciałbym, aby ten rok w ogóle miał w Solidarności, także i z punktu widzenia prezydenta, głowy państwa charakter wyjątkowy. Dlatego zaprosiłem pana przewodniczącego i całą Komisję Krajową, aby to pierwsze posiedzenie Komisji Krajowej w tym roku odbyło się na Sali Kolumnowej w Pałacu Prezydenckim" - oświadczył Duda.
-Szczęść Boże!
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) January 18, 2020
Posłuchajcie!
Powitanie Prezydenta @AndrzejDuda przez opozycjonistów antykomunistycznych i osoby represjonowane w stanie wojennym. Spotkanie w Katowicach. #Solidarność pic.twitter.com/9dOeUoxe1r
Po to, aby nie tylko ludzie Solidarności, ale by wszyscy nasi współobywatele widzieli, że dzieje się rzeczywiście coś ważnego i coś historycznego, a takim jest jubileusz 40-lecia tego wielkiego związku zawodowego, a tak naprawdę u swojego zarania największego ruchu społecznego, jaki kiedykolwiek istniał, przede wszystkim w Europie, ale także i na świecie. Ruchu masowego, ruchu oddolnego, ruchu, który chciał wolności. Do tej wolności dążył i - co najważniejsze - tę wolność uzyskał. Zdobył ją pokojowo, bez broni w ręku. Zdobył ją podniesioną w górę dłonią ze znakiem "V" i tym właśnie zwyciężył. I modlitwą, i swoją niezłomną postawą
- mówił prezydent.
"To jest właśnie wielkie zwycięstwo Solidarności, które przyniosło wolność całej Środkowej Europie i spowodowało upadek Muru Berlińskiego. Nie byłoby upadku Muru Berlińskiego, nie byłoby wolności dla innych narodów, nie byłoby zjednoczenia Niemiec, gdyby nie Solidarność, gdyby nie ofiara tych wszystkich, co walczyli, tych wszystkich, co cierpieli, a przede wszystkim tych, co zginęli wtedy za wolną Polskę 39 lat temu"
- podkreślił prezydent Duda.