Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Namiastka piekła na ziemi”. Mocne słowa prezydenta Nawrockiego podczas pogrzebu ofiar komunizmu

- Spotykamy się dzisiaj tutaj, żeby przede wszystkim oddać hołd naszym narodowym bohaterom i pochylić czoła przed ich pięknymi życiorysami. To z jednej strony ofiary, ale z drugiej strony bohaterowie walki o wolność, suwerenność i niepodległość naszej ojczyzny - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości pogrzebowych 49 ofiar reżimu komunistycznego na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu.

Autor:

Uroczystości pogrzebowe 49 ofiar reżimu komunistycznego

W środę, 21 października, na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu odbyły się uroczystości pogrzebowe 49 żołnierzy i działaczy polskiego podziemia niepodległościowego, którzy padli ofiarą powojennych represji komunistycznych. W ceremonii uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych, wojska, Instytutu Pamięci Narodowej oraz rodziny zmarłych.

Pochówek w Kwaterze Żołnierzy Niezłomnych poprzedziła msza święta w kaplicy cmentarnej. Podczas uroczystości głos zabrał prezydent Karol Nawrocki, który zwrócił uwagę na skalę zbrodni komunistycznych oraz próby wymazywania pamięci o zamordowanych i represjonowanych.

Jeśli ludzkość, cywilizacja mogła zapoznać się choć z namiastką piekła na ziemi, systemu pogardy, obłudy, okrucieństwa, kłamstwa i śmierci niewinnych osób, to stało się to za sprawą systemu komunistycznego. Systemu komunistycznego, który odpowiada za śmierć blisko 100 milionów osób na całym świecie. Wyjątkowo groźnego, bo mającego wielką zdolność do adaptacji. Wielką zdolność do adaptacji do kolejnych wyzwań i zmian na całym świecie

– mówił prezydent.

Prezydent: "To bohaterowie walki o wolność i niepodległość ojczyzny" 

Nawrocki podkreślił, że w jego ocenie jednym z charakterystycznych elementów komunistycznego terroru było nie tylko fizyczne eliminowanie przeciwników politycznych, ale również niszczenie śladów ich istnienia i uniemożliwianie rodzinom godnego upamiętnienia bliskich.

System komunistyczny nigdy nie nasyca się wyłącznie śmiercią swoich ofiar. Robi wszystko, by zniszczyć groby. Robi wszystko, by zniszczyć prawdę o tych, których morduje. By zabić pamięć o nich

– zaznaczył.

W dalszej części wystąpienia głowa państwa przypomniała, że osoby żegnane na Cmentarzu Osobowickim były nie tylko ofiarami represji, lecz także uczestnikami walki o niepodległość Polski.

Prezydent wskazał, że wielu z nich służyło wcześniej w Armii Krajowej, Narodowych Siłach Zbrojnych i innych organizacjach niepodległościowych. Podkreślił, że zakończenie II wojny światowej nie oznaczało dla tych żołnierzy odzyskania wolności.

Spotykamy się, drodzy państwo, dzisiaj tutaj, we Wrocławiu, na Cmentarzu Osobowickim, żeby przede wszystkim oddać hołd naszym narodowym bohaterom i pochylić czoła przed ich pięknymi życiorysami. To z jednej strony ofiary, ale z drugiej strony - i to chcę bardzo podkreślić jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej - to bohaterowie walki o wolność, suwerenność i niepodległość naszej ojczyzny

– oświadczył.

Nawrocki przywołał również postać generała Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka”, ostatniego dowódcy Armii Krajowej. Nawiązując do jego ostatniego rozkazu, wskazał na kontynuowanie walki o niepodległość mimo zakończenia okupacji niemieckiej.

Mimo ułudy wolności niesionej przez Sowietów rok 1945 był tylko zmianą jednej okupacji na drugą. [...] I to robili, bijąc się wciąż w wojnie o wolną i niepodległą Polskę w obliczu nadchodzącego systemu komunistycznego i kolejnego zniewolenia naszej ukochanej ojczyzny. I dlatego oddajemy im dzisiaj wspólnie hołd

– powiedział.

Prezydent Nawrocki odwołał się też do słów podpułkownika Łukasza Cieplińskiego "Pługa", zamordowanego przez komunistów w 1951 roku, który w więziennych grypsach wyrażał nadzieję, że ofiara żołnierzy podziemia nie pójdzie na marne, a Polska odzyska niepodległość. Prezydent podkreślił, że dzisiejsze uroczystości są również zasługą rodzin ofiar, które przez dziesięciolecia upominały się o prawdę i godne groby dla swoich bliskich.

Niespełnione sny powstają dzisiaj, drodzy państwo, z mogił. [...] Dziś, moi kochani rodacy, jesteśmy właśnie świadkami tego. Niespełnione sny powstają z mogił dzięki wspaniałym rodzinom, które nigdy nie zapomniały, które zawsze walczyły o prawdę o naszych bohaterach. Upominały się o groby dla nich

– wskazał.

Nawrocki przypomniał także o działalności wrocławskich środowisk opozycji antykomunistycznej, które jeszcze w latach 80., mimo inwigilacji ze strony Służby Bezpieczeństwa, podejmowały działania na rzecz upamiętnienia ofiar komunistycznego terroru. Szczególne podziękowania skierował do profesora Krzysztofa Szwagrzyka, od wielu lat zaangażowanego w poszukiwania i identyfikację szczątków ofiar reżimu komunistycznego, w tym osób pochowanych na Cmentarzu Osobowickim.

Podziękował również Instytutowi Pamięci Narodowej, wskazując na zaangażowanie jego przedstawicieli oraz wszystkich osób, które przyczyniły się do przywracania pamięci o żołnierzach podziemia.

Na koniec prezydent wskazał, że chciałby, żeby Polacy "patrząc na wolną, niepodległą, suwerenną Polskę, ze swoimi wieloma problemami, ale jednak niepodległą, suwerenną i wolną, w której możemy się spierać o jej przyszłość, pamiętali wciąż o tych słowach, które przed momentem wybrzmiały z ambony: „Zdało się oczom głupich, że pomarli. Zejście ich poczytano za nieszczęście, a odejście od nas za unicestwienie. A oni trwają w pokoju'".

Niech żyje Polska!

– zakończył swoje wystąpienie prezydent Karol Nawrocki.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska