W samo południe pracownicy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu oraz prokuratur rejonowych wyszli przed siedzibę prokuratury z transparentami, na których sprecyzowali swoje żądania. "Dość pracy za grosze", "Wysokie kwalifikacje, głodowe racje", "Prestiżem rodziny nie wykarmimy" i "Panie premierze nie bądź sknera, daj podwyżki, nie rób z nas frajera" - to niektóre z haseł, które pojawiły się na kartkach i transparentach.
"Walczymy o swoje wynagrodzenia, które są na poziomie uwłaczającym godności człowieka. 80 proc.pracowników pracuje za najniższą średnią krajową. Od 2008 r. nie mieliśmy zrewaloryzowanej pensji. Tak się nie da po prostu żyć"
- powiedziała Magdalena Idziak-Majorek, przewodnicząca rady okręgowej w Poznaniu Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury.
Jej zdaniem, wcześniej prośby i uwagi dotyczące trudnej sytuacji materialnej pracowników prokuratur nie były poważnie traktowane.
"Chcemy, żeby nas w końcu zauważono, my nie możemy strajkować, może tylko protestować. Nasze prośby i żądania nie działają. Władza ustawodawcza nie odnosi się do nas poważnie. Natomiast widzimy, że inna sfera budżetowa dostaje te podwyżki. Już wystawaliśmy panu premierowi czerwoną kartkę"
- dodała Idziak-Majorek.
Jak wyjaśniła Idziak-Majorek, pracownicy domagają się podwyżek o co najmniej tysiąc złotych netto. "Chcemy też, aby wreszcie ktoś zajął się ustawą o modernizacji prokuratury i sądownictwa" - dodała.
W grupie protestujących byli także prokuratorzy, którzy popierają protest pracowników. Podobne protesty odbyły się również w innych miastach w Polsce.
W poniedziałek list do premiera Mateusza Morawieckiego wystosował przewodniczący Prezydium Rady Głównej Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP Jacek Skała. W liście szef związkowców zaznaczył, że zarobki pracowników prokuratury znajdują się na poziomie poniżej godności pełnionych przez nich funkcji.
Z kolei - jak mówiła na piątkowej konferencji wiceprzewodnicząca ZZPiPP, a jednocześnie posłanka Kukiz'15 Barbara Chrobak - "okazuje się, że wynagrodzenia w ponad 350 prokuraturach rejonowych to średnio 1870 zł netto, tymczasem średnia płaca w gospodarce w pierwszym kwartale tego roku wyniosła prawie 300 zł netto".