SAE Aero Design to międzynarodowa rywalizacja, w której biorą udział studenci uczelni technicznych. Zawody polegają na samodzielnym zaprojektowaniu i zbudowaniu zdalnie sterowanych samolotów, które będą w stanie przenieść jak największy ciężar. Modele trzeba zaprezentować przed komisją sędziowską oraz wykonać nimi loty z obciążeniem.
Zawody odbywają się od 1986 roku, a ich organizatorem jest Międzynarodowe Stowarzyszenie Inżynierów Transportu SAE (Society of Automotive Engineers).
Poznańscy studenci wystartują w zawodach, które odbędą się 6-8 marca w Lakeland na Florydzie (SAE Aero Design USA East), oraz 3-5 kwietnia w Fort Worth w Teksasie (SAE Aero Design USA West). Konstruktorów oceniać będzie jury złożone m.in. z inżynierów największych koncernów lotniczych.
Studenci wystartują w dwóch kategoriach: klasie Regular i klasie Micro. Jak tłumaczył Jan Dominiak z Akademickiego Klubu Lotniczego Politechniki Poznańskiej, „w tym roku rywalizacja będzie różniła się od ubiegłorocznych. Regulamin zawodów dla klasy Regular znacznie się zmienił. Przez to wymogi i zadania stawiane przed nami, a nawet zasady rozgrywania konkurencji lotnych, będą zupełnie inne”.
„Konieczne było zaprojektowanie i zbudowanie zupełnie nowego samolotu. W tym roku nasza konstrukcja jest bardzo lekka i wytrzymała. Dodatkowo postawiliśmy na aerodynamikę, dzięki czemu ulepszyliśmy jej właściwości lotne”
– wskazał.
Studenci tłumaczyli, że samolot startujący w klasie Regular ma ponad 3 metry rozpiętości skrzydeł, napędza go silnik elektryczny o mocy 1000 watów. Jego konstrukcja wykonana jest głównie ze sklejki lotniczej, która ponadto jest umocniona elementami aluminiowymi w miejscach, gdzie wymagana jest większa wytrzymałość. Konstrukcja zaprojektowana do startu w klasie Micro ma niecały metr rozpiętości skrzydeł i ponad 80 centymetrów długości. Napędzana jest silnikiem o mocy 250 watów.
Studenci pracowali nad swoim projektem pod okiem dr inż. Radosława Górzeńskiego, wykładowcy Politechniki Poznańskiej. Górzeński zaznaczył, że „podczas zawodów uczestnicy konfrontują teorię z praktyką. Muszą przedstawić raport i prezentację techniczną oraz uzasadnić technologię zastosowaną podczas tworzenia modelu. Muszą również udowodnić jury, że ich pomysł jest nie tylko przemyślany i uzasadniony, ale również opłacalny. To także sprawdzian umiejętności działania w grupie, odpowiedzialności i współpracy” – podkreślił.
Studenci Politechniki Poznańskiej o medale w zawodach SAE Aero Design w USA powalczą po raz 13. W ubiegłym roku poznańska grupa wróciła z dwoma medalami; zajęli 1. miejsce w klasyfikacji prezentacji technicznych w Teksasie oraz 2. miejsce w tej samej kategorii w Meksyku.