Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Pożar hali fabrycznej

Strażacy dogaszają pożar, który wybuchł w hali fabrycznej, na terenie dawnej fabryki samochodów w Lublinie. W pożarze nikt nie ucierpiał, nie było potrzeby ewakuacji – zapewnił rzecznik prasowy lubelskiej komendy miejskiej straży pożarnej kpt. Andrzej Szacoń.

Autor:

W gaszeniu pożaru brało udział 13 zastępów straży, w sumie ok. 40 strażaków.

Szacoń powiedział, że pożar wybuchł najpierw wewnątrz hali, gdzie w jednym z pomieszczeń były składowane prawdopodobnie meble i materiały biurowe. Potem ogień przeniósł się na dach budynku.

"Spalił się dach, pokryty głównie papą, na powierzchni około 100 metrów kwadratowych. Udało się szybko sytuację opanować"

- zaznaczył.

Rzecznik dodał, że było bardzo dużo dymu, widocznego z daleka, dlatego do straży wpłynęło wiele zgłoszeń o tym pożarze.

Hala mieści się przy ul. Frezerów, na terenie dawnej fabryki samochodów w Lublinie. Obecnie jest ona podzielona, działa w niej kilka różnych firm. Jak powiedział Szacoń, w części, w której wybuch pożar, jest firma, która nie prowadzi produkcji, a we wtorek prowadzone były tam prace mające na celu demontaż instalacji technologicznych.

"Możemy tylko przypuszczać, że podczas tych prac mogło dojść do jakiegoś zaprószenia ognia. Są to jednak tylko przypuszczenia. Właściwą przyczynę pożaru ustali policja"

- zaznaczył Szacoń.

Nie ustalono też jeszcze wysokości strat.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska