Stary Cmentarz w Łodzi to jedna z najważniejszych nekropolii miasta. Powstał w latach 1855-58. Od początku jako nekropolia trójwyznaniowa - dla katolików, prawosławnych i ewangelików.
Podczas spotkania z mediami prezes Towarzystwa Opieki nad Starym Cmentarzem Cezary Pawlak zwrócił uwagę, że przed rokiem udało się zebrać rekordową kwotę 113 tys. zł. "Marzy nam się powtórzenie tego wyniku, ale zdajemy sobie sprawę, że może być trudno. Wierzymy jednak w hojność łodzian i w to, że dziedzictwo naszego miasta jest im na sercu" - mówił.
Ks. Grzegorz Klimkiewicz z Parafii Najświętszego Zbawiciela w Łodzi podkreślił, że dziś niestety naszym światem targa wiele podziałów i różnic. Dlatego - jego zdaniem - wspólnie kwestując, można pokazać, że upamiętnienie dziedzictwa Łodzi jest dobrem całej wspólnoty.
Do apelu tego przyłączył się proboszcz parafii prawosławnej św. Aleksandra Newskiego w Łodzi ks. Eugeniusz Fiedorczuk. Ze szczególnym słowem wystąpił ks. Michał Makula, proboszcz łódzkiej parafii ewangelicko-augsburskiej.
"Ja chciałbym zaapelować, by w dobie szczególnej dbałości o środowisko naturalne, na grobach naszych najbliższych składać prawdziwe kwiaty, nie sztuczne. Niech kwiaty, gdy już zwiędną wrócą tam, gdzie ich miejsce, do ziemi, a nie na śmietnik. A każdą zaoszczędzoną na sztucznej wiązance złotówkę, proszę wrzucić do puszki kwestujących"
- powiedział.
Kwesta na Starym Cmentarzu w Łodzi po raz pierwszy odbyła się w 1995 roku - z inicjatywy nieżyjącego już nestora łódzkich przewodników Stanisława Łukawskiego przy współudziale łódzkiego ośrodka TVP. Akcję aktywnie propagował zmarły w 2012 r. dziennikarz Wojciech Słodkowski. Do tej pory łącznie udało się zebrać 1,6 mln zł.
Odnowiono blisko 180 nagrobków i pomników, znajdujących się na wszystkich częściach nekropolii.