Jak podał nadkom. Adam Kolasa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, zatrzymanie kontrabandy i jej właściciela było efektem współpracy łódzkiej komendy z Warmińsko-Mazurskim Oddziałem Straży Granicznej.
Funkcjonariusze uzyskali informację, że w rejonie Wróblewa w powiecie sieradzkim może odbywać się transport dużych ilości suszu tytoniowego. Przewoźnik miał poruszać się białym mercedesem sprinterem.
Taki pojazd został namierzony na drodze krajowej nr 12. Gdy tylko policjanci otworzyli drzwi od kabiny mercedesa, od razu wyczuli specyficzny zapach tytoniu. W przestrzeni bagażowej znajdowały się ponad 1,4 tony suszu tytoniowego w belach.
Kierujący samochodem 24-latek nie dysponował żadnymi dokumentami świadczącymi o legalności przewożonego towaru. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut paserstwa akcyzowego. Za tego rodzaju przestępstwo grozi wysoka grzywna. Według wstępnych szacunków, uszczuplenie podatku akcyzowego wyniosło w tym przypadku blisko 695 tys. zł.