Wywiadowcy katowickiej komendy podczas jednej z interwencji ustalili, że w mieszkaniu na osiedlu Witosa znajduje się domowa plantacja konopi indyjskich. Policjanci weszli do mieszkania, w którym był 44-letni właściciel. Mężczyzna wskazał policjantom pomieszczenie, gdzie ustawił namiot, w którym uprawiał zakazane rośliny
- podała w piątak katowicka komenda.
Jak opisują policjanci, plantacja wyposażona była w specjalny sprzęt oświetleniowy i grzewczy. Mundurowi przechwycili 12 krzewów konopi i susz marihuany. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.
Materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie pozwolił na przedstawienie mu zarzutów m.in. uprawy i posiadania znacznej ilości środków odurzających. Na czas śledztwa mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. Zastosowano również poręczenie majątkowe. Podejrzanemu grozi do 8 lat więzienia.