Do zdarzenia doszło w Opolu. Pod koniec października policjanci zostali wezwani na pomoc 67-letniej kobiecie, zaatakowanej przez pijanego mężczyznę na przystanku autobusowym. Napastnik miał kopać i szarpać ofiarę za włosy, grozić jej pozbawieniem życia, żądając wydania pieniędzy.
Przybyli na miejsce policjanci obezwładnili 34-latka. W policyjnej izbie zatrzymań okazało się, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu tłumaczył się, że chciał zdobyć pieniądze na kolejną porcję alkoholu.
Zatrzymanemu przedstawiono zarzut usiłowania rozboju. Za ten czyn grozi do 12 lat pozbawienia wolności.