W czwartek niebo nad większością kraju będzie mocno zachmurzone. Większe przejaśnienia mają pojawić się po południu na zachodzie Polski. W wielu regionach okresowo będzie padać, a na obszarze rozciągającym się od Pomorza przez centrum po południe opady mogą być umiarkowane. Lokalnie suma deszczu wyniesie od 15 do 25 mm.
W górach warunki będą bardziej zimowe. W najwyższych partiach Sudetów i Tatr prognozowane są opady deszczu ze śniegiem oraz śniegu. Wysoko w Tatrach może przybyć około 15 cm białego puchu.
Temperatura maksymalna wyniesie przeważnie od 10 do 13 st. C. Na wschodzie i północnym wschodzie będzie cieplej, nawet do 15 st. C, natomiast na zachodzie i w rejonach podgórskich termometry mogą pokazać około 9 st. C.
Wiatr będzie słaby i umiarkowany, okresami porywisty. Na północnym wschodzie jego porywy osiągną 55 km/h. Znacznie silniej powieje w górach: do 65 km/h w Karpatach i nawet 90 km/h w Sudetach.
🌧️ Prognoza opadu na najbliższe 8 godzin – model MERGE 🌧️ Czy w najbliższych godzinach warto mieć pod ręką parasol? 📡 Na animacji przedstawione jest, jak w ciągu kolejnych 8 godzin będą rozwijać się i przemieszczać strefy opadów. Kolory pokazują ich zasięg i intensywność, a kolejne klatki pozwalają śledzić zmiany na bieżąco. 🌐 Po więcej prognoz modelowych zapraszamy na: https://t.co/IQjJmGkBJ3 #IMGW #Opady #PrognozaPogody #Pogoda #Jesień
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) October 22, 2026
Noc przyniesie mgły i spadek temperatury
W nocy z czwartku na piątek deszcz utrzyma się przede wszystkim na północnym wschodzie kraju. Opady mogą tam okresami osiągać umiarkowane natężenie, a lokalna suma wyniesie od 15 do 20 mm.
W pozostałych regionach zachmurzenie będzie stopniowo ustępować miejsca przejaśnieniom i rozpogodzeniom. Początkowo miejscami możliwe są jeszcze zanikające opady, później pojawią się silne zamglenia i mgły. Lokalnie widzialność może spaść do zaledwie 200 metrów, dlatego kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność.
Temperatura minimalna wyniesie około 7 st. C w centrum i do 12 st. C na północnym wschodzie. Na południu lokalnie spadnie do 3 st. C, a w rejonach podgórskich do około 2 st. C. W kotlinach karpackich możliwe są nawet spadki do minus 2 st. C.
W górach nadal trzeba liczyć się z silnym wiatrem. W porywach osiągnie on do 65 km/h w Karpatach i do 90 km/h w Sudetach.
Piątek z większą ilością słońca
W piątek pogoda powinna się poprawić. Zachmurzenie będzie na ogół małe i umiarkowane, choć na północnym wschodzie, a po południu także na zachodzie kraju, okresami wzrośnie do dużego. Lokalnie na północnym wschodzie i krańcach północno-zachodnich nie można wykluczyć słabego deszczu.
Temperatura maksymalna wyniesie od 12 do 15 st. C. Chłodniej będzie na północnym wschodzie oraz w rejonach podgórskich, gdzie termometry wskażą około 10 st. C.
Wiatr będzie przeważnie słaby, choć miejscami na północnym wschodzie i Przedgórzu Sudeckim może być umiarkowany i porywisty. Powieje głównie z południa i południowego zachodu. W Sudetach porywy nadal mogą osiągać 90 km/h, a w Karpatach do 55 km/h.
Choć piątek przyniesie więcej przejaśnień, silny wiatr w górach i lokalne opady sprawią, że nie wszędzie warunki będą sprzyjające.