Jak ustalili śledczy, w styczniu do 71-letniej mieszkanki Pakosławic zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się jako jej wnuczka. Poinformowała kobietę, że jej syn potrącił kogoś w Holandii i potrzebne są pieniądze, by mógł opuścić więzienie.
Chwilę po zakończeniu rozmowy telefonicznej do seniorki zapukał mężczyzna, który przedstawił się jako adwokat. Kobieta dała mu 60 tysięcy złotych. Kilka godzin później 71-latka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Dzięki działaniom policjantów z Nysy i KW Policji w Opolu udało się ustalić tożsamość przestępcy. Został zatrzymany, chociaż próbował ukryć się w województwie łódzkim.
Podejrzanemu przedstawiono zarzut oszustwa. Za takie przestępstwo grozi do ośmiu lat więzienia. Na wniosek prokuratora, sąd zastosował wobec podejrzanego areszt tymczasowy.