22-latek to kolejna osoba, która odpowie za pobicie obcokrajowców. Wcześniej policja poinformowała o nieletnim mężczyźnie, dla którego sprawa znajdzie finał w sądzie rodzinnym. Policja nadal ustala personalia dwóch osób biorących udział w tym zajściu i publikuje ich wizerunek na stronach internetowych.
Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu doprowadzili dziś 22-latka do Prokuratury Rejonowej Toruń-Wschód. Mężczyzna usłyszał zarzuty stosowania przemocy wobec kilku osób na tle narodowościowym oraz udziału w pobiciu. Obu tych czynów dokonał w warunkach chuligańskich. Prokurator zdecydował, że jutro mężczyzna zostanie doprowadzony przez policjantów do sądu, który zdecyduje o jego dalszym losie
- poinformowała w poniedziałek rzecznik prasowa KMP w Toruniu podinsp. Wioletta Dąbrowska. Policja nadal apeluje do świadków zdarzenia o przekazywanie informacji funkcjonariuszom.
Obcokrajowcy zostali pobici i znieważeni ok. godz. 1.30 w nocy z soboty na niedzielę (8-9 lutego) w samym centrum miasta. Śledczy ustalili, że agresorów było kilku. Do zdarzenia odniósł się na swoim oficjalnym koncie w mediach społecznościowych prezydent Torunia Michał Zaleski.
Niedzielne zajście na toruńskiej starówce to akt bandytyzmu i skrajnie nienawistnego postępowania, dla którego nie może być akceptacji. Ja z całą stanowczością potępiam takie zachowania! Jednocześnie apeluję, aby osoby, które są świadkami tego typu zdarzeń, natychmiast zawiadamiały właściwe instytucje i służby. Liczę na to, że policja szybko ustali sprawców, a sąd ich przykładnie ukarze. Zero tolerancji dla bandytów!
- napisał dzień po zdarzeniu Zaleski.