Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk poinformowała w piątek, że Prokuratura Rejonowa w Malborku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 34-letniemu mężczyźnie, któremu zarzucono między innymi dokonanie czynnej napaści na policjanta.
Do zdarzenia doszło 25 września 2019 roku w miejscowości Królewo.
Funkcjonariusze policji próbowali zatrzymać do kontroli VW Golfa po przekroczeniu prędkości w terenie zabudowanym. Kierujący początkowo zwolnił. Następnie przyspieszył, jadąc wprost na stojącego na jezdni funkcjonariusza. Policjant ratował się skokiem na sąsiedni pas ruchu. Sprawca uciekł.
"Policjanci podjęli za nim pościg, w trakcie którego oddano strzały w kierunku tylnego koła samochodu" - powiedziała prokurator Wawryniuk.
Volkswagen golf został znaleziony kilka kilometrów dalej na polnej drodze. Kierujący uciekł. Na miejscu policjanci zastali pasażerów - dwie kobiety z trójką małoletnich dzieci. Jak ustaliła prokuratura, w czasie jazdy pasażerowie nie byli przypięci pasami bezpieczeństwa.
"Z opinii sądowo-lekarskiej wynika, że w trakcie ucieczki byli narażeni na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu" - dodała prokurator Wawryniuk.
Kierowca samochodu został zatrzymany 26 września 2019 roku. Usłyszał zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza policji oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej i narażenia pasażerów, których przewoził kierowanym przez siebie samochodem na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego mężczyzna przyznał się do czynu niezatrzymania się do kontroli drogowej. Wyjaśnił, że powodem jego zachowania był brak uprawnień do kierowania pojazdami. Nie przyznał się do próby przejechania policjanta.
Mężczyzna jest pod dozorem policji i ma zakaz opuszczania kraju. Musiał też wpłacić 5 tys. poręczenia majątkowego.
Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Rejonowego w Malborku.