Minister podpisał w Suwałkach umowy na dofinansowanie 336 tys. zł Szpitala Wojewódzkiego w Suwałkach i 428 tys. zł Szpitala Powiatowego w Grajewie.
"Szpitalne Oddziały Ratunkowe to pierwsze miejsce w szpitalu, gdzie pacjent wchodzi z cierpieniem, z chorobą, z zagrożeniem życia. Jeżeli czeka tam długo, bo nie ma sprzętu dobrego, to czeka bez potrzeby i cierpi"
- powiedział w piątek w Suwałkach minister Szumowski. Dlatego - jak podkreślił - ministerstwo zdecydowało o dofinansowaniu obu placówek.
Jak poinformował dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Suwałkach Adam Szałanda, pieniądze zostaną przeznaczone na zakup aparatury i sprzętu do ratowania najmłodszych pacjentów. Szpital kupi kardiomonitory, respiratory, aparaturę do podgrzewania płynów infuzyjnych i inny drobny sprzęt, który szybko się zużywa.
"Pieniędzy nigdy nie za dużo. Szpital kupi nowe urządzenia, które się zużywają, kupi nowocześniejszy sprzęt. SOR to miejsce ważne, gdzie trafiają ludzie po wypadkach i poziom opieki musi być odpowiedni"
- powiedział przewodniczący rady powiatu suwalskiego Grzegorz Mackiewicz.
Szumowski zapowiedział, że niedługo ministerstwo podpisze umowę z Państwową Wyższą Szkołą Zawodową w Suwałkach na szkolenie pielęgniarek i położnych w ramach programu "Wsparcie na starcie". PWSZ otrzyma na ten cel 2 mln zł.
Szumowski dodał, że wiele pielęgniarek, które się kształcą, nie pracuje w zawodzie. Dlatego rząd będzie przekazywał studentkom po 800 zł miesięcznie przez dwa ostatnie lata studiów i 1000 zł przez pierwsze dwa lata pracy. "Chcemy, żeby ten początek pracy był łatwiejszy i przyjemniejszy, bo zadowolona pielęgniarka to zadowolony i bezpieczny pacjent" - powiedział Szumowski.