Powodem zamieszczenia apelu przez opolskiego kuratora oświaty na oficjalnej stronie kuratorium były liczne skargi rodziców na nadmierną liczbę materiału zadawanego przez nauczycieli uczniom. Wskazywano także, że na zajęciach zdalnych uczniowie realizują tematy, które nie były omawiane w szkole, a prace z tego zakresu materiału są oceniane.
Zaniepokojenie rodziców wzbudziła duża liczba zadań zlecanych uczniom oraz stosowana przez niektórych nauczycieli praktyka sprawdzania i rozliczania obecności na zajęciach zdalnych.
- napisano w komunikacie kuratora.
Opolski kurator przypomina dyrektorom szkół w regionie, że w trakcie zawieszenia działalności dydaktycznej szkół szkoła nie prowadzi zajęć edukacyjnych (ani w budynkach szkół, ani za pomocą środków komunikacji elektronicznej), szkoła nie prowadzi oceniania uczniów (ocenianiu podlegają tylko zrealizowane w szkole treści), zadania przesyłane przez nauczycieli w ramach tzw. nauczania zdalnego nie mogą mieć charakteru obligatoryjnego, ich wykonanie bądź niewykonanie nie może być podstawą do wystawienia oceny, ani w trakcie zawieszenia działalności dydaktycznej, ani po jej ustaniu.
- Udział w "lekcjach" organizowanych w ramach nauczania zdalnego nie może mieć dla uczniów charakteru obligatoryjnego, w szczególności nieuczestniczenie w tych "lekcjach" nie może być podstawą do wpisywania nieobecności na zajęciach. Zadania i tematy realizowane w ramach nauczania zdalnego mogą dotyczyć tylko tych partii materiału, które zostały już omówione i powinny służyć utrwaleniu i powtórzeniu zdobytych już wiadomości. Nauczyciele nie mogą realizować nowych tematów, albo też zlecać uczniom samodzielnego opracowania takich tematów
- podkreśla kuratorium.