Wysyłka jest możliwa dzięki pomocy wojska. W siedzibie fundacji odbywa się pakowanie przyborów szkolnych, 55 tys. sztuk opatrunków oraz mydła, szczotek i past do zębów.
Jak poinformowała prezes fundacji Justyna Janiec-Palczewska, z prośbą o pomoc dla mieszkańców na południu Libanu zwrócili się stacjonujący w tym kraju żołnierze Polskiego Kontyngentu Wojskowego UNIFIL.
Według relacji polskich żołnierzy, w Libanie każda pomoc humanitarna jest na wagę złota. W publicznych placówkach leczniczych brakuje podstawowych artykułów medycznych.
Potrzebne są też artykuły szkolne dla dzieci. Polscy żołnierze przekazali też, że w miejscu, w którym stacjonują, udzielają pomocy medycznej syryjskim uchodźcom.
Wysyłany z Polski transport pomocy humanitarnej powinien trafić do Libanu w środę. W kolejnych dniach przekażą go potrzebującym żołnierze z oddziału odpowiedzialnego za współpracę cywilno–wojskową.
Justyna Janiec-Palczewska poinformowała, że Liban przyjmuje największą liczbę uchodźców w stosunku do liczby mieszkańców i powierzchni kraju. Jak podkreśliła, ponad połowa uchodźców syryjskich i 10 proc. Libańczyków żyje w skrajnej nędzy.
"Uchodźcy syryjscy przybywają do tego kraju szukać pracy, mieszkania i warunków, by przeżyć. Jest coraz trudniej. Sytuacja ekonomiczna w Libanie uległa pogorszeniu. 1,5 miliona Libańczyków z 4 milionów obywateli tego kraju żyje poniżej granicy ubóstwa, a 336 tys. wymaga pomocy humanitarnej. W niektórych regionach liczba Syryjczyków jest wyższa niż Libańczyków"
- podała.
Fundacja Pomocy Humanitarnej "Redemptoris Missio" powstała w Poznaniu w 1992 r. Powołano ją w celu stworzenia profesjonalnego zaplecza dla polskich misjonarzy prowadzących działalność medyczną wśród chorych w najuboższych krajach świata.
Fundacja wysyła pomoc humanitarną oraz oferuje misyjnym przychodniom i szpitalom wsparcie w postaci wysoko wykwalifikowanego personelu medycznego.