Policjanci z warszawskiego Bemowa otrzymali zgłoszenie o awanturze domowej kilka dni temu. Na miejscu funkcjonariusze zastali agresywnego 30-latka, który szarpał się z ojczymem i przyrodnim bratem oraz groził im i swojej matce pozbawieniem życia. W trakcie kłótni mężczyzna bił członków rodziny - połamał ojczymowi żebra i ugryzł przyrodniego brata w brzuch.
Mężczyzna został zatrzymany. Okazało się, że 30-latek przebywał już w zakładzie karnym za podobne przestępstwo
- przekazała kom. Marta Sulowska z bemowskiej policji.
30-latek usłyszał pięć zarzutów dotyczących gróźb karalnych i uszkodzenia ciała. Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu 5 lat więzienia.