Zgodnie z przedstawionymi zarzutami mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.
"37-letni włamywacz został pozbawiony wolności na rok i sześć miesięcy. Ma to związek z karą za wcześniejsze przestępstwa" – przekazał Szlachetko.
Po zgłoszeniach od mieszkańców o licznych włamaniach do aut, podejrzany został szybko ustalony przez żagańskich policjantów, jednak ukrywał się i początkowo był nieuchwytny. Dzięki pracy operacyjnej kryminalni zatrzymali go w miniony piątek.
Podczas przeszukań miejsc, w których przebywał, znaleziono cześć skradzionego mienia. Z aut zabierał wszelkie wartościowe przedmioty. Policja nadal ustala, ilu dokładnie kradzieży mógł dokonać.