Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Obroniliśmy Republikę”. Widzowie okazali ogromne wsparcie dla stacji. W dziewięć godzin wpłacili 2 mln zł!

Telewizja Republika przeprowadziła w niedzielę specjalną akcję. Widzowie okazali jej niesamowite wsparcie i w ciągu 9 godzin zebrali ogromną kwotę na opłatę za koncesję naziemną. Według danych przekazanych przez stację około 30 tys. osób wpłaciło łącznie 2 mln zł. - Dziś po raz kolejny pokazaliście, czym jest prawdziwa SOLIDARNOŚĆ. To słowo dla Polaków ma szczególne, historyczne znaczenie. Nieraz udowadnialiśmy, że kiedy jesteśmy razem, potrafimy obronić to, co dla nas najważniejsze - podkreślił Tomasz Sakiewicz, prezes Telewizji Republika.

Niedziela 6 września była dla Telewizji Republika dniem szczególnej mobilizacji. Stacja zwróciła się do swoich widzów o pomoc w zgromadzeniu środków potrzebnych na opłatę za koncesję na nadawanie naziemne. Akcja rozpoczęła się rano na antenie programu „Wysokie napięcie”, którego gospodarzem był Miłosz Kłeczek.

W kolejnych godzinach pojawiały się informacje o rosnącej w szybkim tempie liczbie wpłat. Widzowie, którzy chcieli osobiście okazać swoje wsparcie, przyjeżdżali również do siedziby Telewizji Republika przy placu Bankowym w Warszawie, gdzie trwał dzień otwarty.

Tempo zbiórki okazało się imponujące. Widzowie okazali ogromne wsparcie i już po dziewięciu godzinach cel został osiągnięty. Łącznie około 30 tys. osób wsparło Republikę kwotą 2 mln zł. 

W siedzibie telewizji emocje sięgały zenitu, a w trakcie transmisji na żywo koncert zagrał Valdi, czyli gwiazda sylwestra z Telewizją Republika.

Po zakończeniu zbiórki Telewizja Republika w specjalnym podsumowaniu ogłosiła: „Widzowie obronili Republikę! Opłata koncesyjna bezpieczna!”

To był dzień, który przejdzie do historii wolnych mediów w Polsce! W obliczu nasilających się ataków systemu koalicji 13 grudnia i prób zablokowania stacji, Telewizja Republika podjęła spontaniczną decyzję – otworzyliśmy drzwi studia dla naszych widzów! Odpowiedź Polaków przerosła wszelkie oczekiwania: do stacji przybyli widzowie z całego kraju (w tym nowy członek republikańskiej rodziny – piesek Tofik!), by wspólnie bronić wolności słowa. Była pizza, babeczki, wspólne rozmowy i patriotyczna muzyka, a przede wszystkim potężna, niezłomna wspólnota wartości. Nasi widzowie wprost wyjaśniali, dlaczego wspierają Republikę

– podkreślono we wpisie na platformie X.

- Nikt w to nie wierzył, a jednak stało się niemożliwe – w trakcie programu zebrano ponad 2 000 000 złotych! Dziękujemy z całego serca, bo bez Państwa nie istniejemy! - podkreśliła Telewizja Republika.

Do widzów zwrócił się także prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz.

- Republika ma najwspanialszych widzów na świecie - podkreślił.

Dzięki Waszym wpłatom i ogromnemu wsparciu zebraliśmy 2 miliony złotych na koncesję. Władza robi wszystko, żeby zamknąć nam usta i doprowadzić do zamknięcia naszej stacji. Jest tylko jedna rzecz, której najwyraźniej nie docenia - Waszej siły i miłości do Polski

– zaznaczył prezes TV Republika.

Jak dodał, "dziś po raz kolejny pokazaliście, czym jest prawdziwa SOLIDARNOŚĆ. To słowo dla Polaków ma szczególne, historyczne znaczenie. Nieraz udowadnialiśmy, że kiedy jesteśmy razem, potrafimy obronić to, co dla nas najważniejsze".

Republika to nie tylko telewizja. Republika to rodzina. To Dom Wolnego Słowa. Dom, który istnieje dzięki Wam - naszym Widzom. To Wy jesteście naszymi prawdziwymi pracodawcami. To dzięki Wam możemy mówić głośno o tym, o czym inni wolą milczeć. Będziemy patrzeć władzy na ręce. Będziemy informować o nieprawidłowościach rządu 13 grudnia. Będziemy zadawać trudne pytania i pokazywać fakty. Niezależnie od tego, czy władzy się to podoba.

– podkreślił Sakiewicz.

Dzisiaj daliście nam coś więcej niż środki na koncesję. Daliście kolejny dowód, że wolności słowa nie da się uciszyć, kiedy stoją za nią miliony Polaków. Z całego serca jeszcze raz dziękuję za każdą wpłatę, każde dobre słowo i każdą godzinę spędzoną z Republiką

- dodał.

 Prezes Telewizji Republika zabrał głos w sprawie mobilizacji widzów także w programie "Klub Republiki".

To jest coś, czego ja od Solidarności nie pamiętam. Takie wielkie poruszenie narodowe, gdzie setki tysięcy ludzi wpłaciło i jeszcze jutro chce wpłacić pieniądze. Zrezygnowaliśmy dziś przez cały dzień z reklam, bo chcieliśmy tą telewizję oddać Państwu. To jest rzecz niebywała, bo potrzebujemy pieniędzy, a pozbyliśmy się na cały dzień reklamodawców. Ale w telewizji, która ma takie zaufanie, nawet jeśli ktoś z opóźnieniem dostanie tą reklamę, to i tak na niej zarobi 

– podkreślił Tomasz Sakiewicz.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska