Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Obrońcy" Białowieży przed sądem

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku zakończył się proces odwoławczy dwóch aktywistów ekologicznych, obwinionych o naruszenie zakazu wstępu do części Puszczy Białowieskiej. Sąd I instancji skazał ich na 100 zł grzywny, mają też zapłacić koszty postępowania.

Autor:

W swojej apelacji obrona chce uniewinnienia. Wyrok sądu okręgowego ma być ogłoszony 8 listopada.

Dwóch aktywistów - uczestników protestów przeciwko wycince w Puszczy Białowieskiej - obwinionych jest o to, że pod koniec sierpnia 2017 r. koło wsi Teremiski, nie będąc "osobami uprawnionymi" do przebywania na danym terenie, przechodzili przez las objęty zakazem wstępu i nie opuścili tego miejsca, mimo żądania ze strony strażników leśnych.

W marcu Sąd Rejonowy w Hajnówce uznał ich winę, skazał każdego z nich na 100 zł grzywny, do tego mają zapłacić również koszty związane z postępowaniem, w tym po blisko 450 zł kosztów zastępstwa procesowego oskarżyciela posiłkowego, którym było w tej sprawie nadleśnictwo Białowieża.

Obrona domaga się uniewinnienia aktywistów. W apelacji podnosi szereg argumentów. Uważa m.in., że sąd I instancji błędnie ocenił zebrane dowody, w tym zeznania samych obwinionych i strażników leśnych. Zwraca też uwagę, że protestujący działali w obronie dobra narodowego, jakim jest Puszcza Białowieska i odwoływał się do stanu wyższej konieczności, który wyłącza bezprawność działania.

Obrońca zwrócił też uwagę na sam zakaz wstępu do lasu. W jego ocenie nadleśniczy przekroczył swoje kompetencje (zakaz nie miał wyraźnie wskazanej daty obowiązywania), a teren został oznaczony dopiero wówczas, gdy aktywiści już się na nim znaleźli. Dlatego chce uniewinnienia.

To kolejny proces związany z protestami w Puszczy Białowieskiej, który będzie miał swoje rozstrzygnięcie przed sądem II instancji. Dotychczas w różnych sprawach, dotyczących zarówno samych blokad sprzętu do wycinki czy naruszenia zakazu wstępu na dany teren, w postępowaniu odwoławczym zapadały wyroki uniewinniające z powołaniem się na stan wyższej konieczności, w jakim działali obwinieni.

Dwa tygodnie temu białostocki sąd okręgowy orzekał np. w sprawie ze skargi apelacyjnej nadleśnictwa Browsk i ocenił, że wydany tam zakaz wstępu do lasu nie wywołuje skutków prawnych. Na podstawie tego rozporządzenia strażnicy ukarali dwoje aktywistów, których sąd w obu instancjach uniewinnił.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska