„Moje cele ponadstandardowe, niewynikające bezpośrednio z kompetencji, ale te które wynikają z możliwości oddziaływania, to przede wszystkim – przy współpracy z samorządem województwa i wszystkimi jednostkami samorządu terytorialnego, ze środowiskiem społeczno-gospodarczym - próby szukania i doskonalenia kierunków rozwoju Lubelszczyzny we wszystkich płaszczyznach”
– powiedział Sprawka na konferencji prasowej.
Sprawka podkreślił, że Lubelszczyzna powinna wykorzystywać swoje naturalne zasoby i rozwijać „wszystko to, co związane jest z rolnictwem, przemysłem spożywczym”. Inne kierunki rozwoju powinny być określane we współpracy różnych środowisk. Wskazał na wspieranie przez samorząd Lublina usług związanych z technologiami informacyjnymi.
„Jest to dobry kierunek i należałoby go jeszcze rozszerzyć” – dodał.
Zapewnił, że będzie współpracował z prezydentem Lublina Krzysztofem Żukiem, mimo że ten jest liderem Platformy Obywatelskiej w regionie, a także z innymi samorządami niezależnie od dominującej w nich opcji politycznej. „Rozwój Lubelszczyzny jest wspólnym mianownikiem wszystkich podmiotów - i jednostek samorządu terytorialnego, i wojewody, i innych podmiotów, który nie ma bezpośredniego związku z opcją polityczną” - podkreślił.
Przypomniał, że w 2010 r. był rywalem Żuka w wyborach na prezydenta Lublina. „Przebieg tamtej kampanii wyborczej pokazał, jaka jest możliwość współpracy niezależnie od dzielących nas poglądów politycznych” – powiedział Sprawka.
Sprawka po wyrównanej rywalizacji przegrał w drugiej turze w wyborach na prezydenta Lublina w 2010 r., uzyskał 45,35 proc. głosów, podczas gdy Żuk – 54,65 proc.
W poniedziałek premier Mateusz Morawiecki powołał Sprawkę na stanowisko wojewody lubelskiego, które opuścił Przemysław Czarnek po uzyskaniu mandatu poselskiego w październikowych wyborach.
Lech Sprawka był posłem VI, VII i VIII kadencji. W wyborach do Sejmu tym roku nie uzyskał reelekcji. W przeszłości pełnił funkcję lubelskiego kuratora oświaty i podsekretarza stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej w rządzie Jerzego Buzka.