W naszym regionie pokazujemy, że ratownictwo to ważna sprawa. Dziś przekazujemy po 500 tys. zł dla każdej z jednostek, co umożliwi wymianę taboru. To jednostki pierwszego kontaktu, więc są bardzo ważne w systemie ratowania życia i zdrowia mieszkańców
– powiedziała marszałek woj. lubuskiego Elżbieta Polak.
Dyr. Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ w Zielonej Górze Marcin Mańkowski przekazał, że dzięki dofinansowaniu stacja kupi karetkę przeznaczoną dla zespołu „S”. Koszt takiego pojazdu to ok. 650 tys. zł. To karetki reanimacyjne wykorzystywane w stanach zagrożenia życia.
Jak podkreślił Mańkowski, ratownictwo to przede wszystkim ludzie: lekarze i ratownicy, jednak bez nowoczesnego sprzętu nie są w stanie skutecznie udzielać pomocy medycznej.
Stąd też konieczność zakupu najnowocześniejszego ambulansu z najnowocześniejszym sprzętem.
Zielonogórska stacja ma obecnie do dyspozycji sześć ambulansów systemowych: cztery podstawowe i dwa specjalistyczne. Gorzowska stacja pogotowia posiada obecnie 11 ambulansów. Nowa karetka, która zostanie kupiona dzięki wsparciu samorządu, podobnie jak w Zielonej Górze, będzie przeznaczona dla zespołu „S”.
Jak poinformował dyr. Samodzielnej Publicznej Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gorzowie Wlkp. Andrzej Szmit, będzie to dodatkowo kolejna karetka bariatryczna, czyli o podwyższonym udźwigu. Dodał, że jest duże zapotrzebowanie na takie karetki, gdyż takiego wyposażenia nie ma zbyt wiele w kraju.
Takie rozwiązanie się sprawdziło. Byliśmy pierwszymi posiadaczami takich noszy. One mają układ elektryczny, co pozwala bez ruszania pacjenta jednemu człowiekowi przewozić go przez przeszkody. Takie nosze z pełnym napędem elektrycznym wspomagają pracę ratowników
– powiedział Szmit.