Dzisiaj w programie "Magazyn Śledczy" Anity Gargas na antenie TVP ujawniono kolejne fragmenty nagrania z poufnej narady u premiera Donalda Tuska 13 dni po katastrofie smoleńskiej. Upublicznione fragmenty dotyczą "wątku rosyjskiego"
- Prawdziwe źródło niepokojów w Polsce to jest, czy to zrobili Rosjanie, to są te najgroźniejsze spekulacje - mówi na nagraniu Tusk.
Były premier przedstawia również swoje stanowisko dotyczące hipotezy zamachu.
- Im więcej zagadek, tajemnic czy spraw ukrytych, tym więcej pożywek dla najbardziej idiotycznych, a jakże groźnych spekulacji dotyczących na przykład zamachu ze strony rosyjskiej
- mówił Tusk.
Ignacy Goliński, były członek PKBWL, stwierdził w programie, że hipoteza zamachu z uwagi na okoliczności powinna być brana przy badaniu katastrofy smoleńskiej pod uwagę.
Dodał, że przy innych wypadkach i katastrofach, w których brały udział samoloty produkcji rosyjskiej (radzieckiej), strona rosyjska zawsze miała wskazywać na winę pilotów, "co przy dalszym badaniu okazywało się nieprawdą"
Premier Tusk tuż po katastrofie w Smoleńsku, gdy nie były znane jej przyczyny, wywierał presje na otoczenie z góry przesądzając, że Rosjanie nie mogli stać za katastrofą @MagazynSledczy #wieszwięcej pic.twitter.com/Zjc4wU3BKH
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) April 8, 2021
Brakuje dokumentów w archiwach Kancelarii Premiera? Marek Suski, były szef gabinetu politycznego premiera Mateusza Morawieckiego, stwierdził w "Magazynie Śledczym", że miał - podczas pracy w KPRM - obowiązek zapoznać się "z tajnymi dokumentami z lat ubiegłych".
- Zdziwiło mnie, że znajdowały się tam dokumenty z 2009, 2011 i kolejnych lat. Brakowało natomiast tych z 2010 roku. Osoba pracująca w kancelarii tajnej nie była mi w stanie powiedzieć, co się z nimi stało - mówił.
– Mogę sądzić, że ci, którzy wtedy rządzili, mieli coś do ukrycia. Zwłaszcza teraz, patrząc na zapis nagrań rozmów Donalda Tuska z Edmundem Klichem
– dodał Marek Suski.