Delegatura NIK we Wrocławiu przeprowadziła kontrolę doraźną gospodarowania majątkiem przez Uniwersytet Wrocławski, Politechnikę Wrocławską, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu oraz Akademię Wychowania Fizycznego we Wrocławiu.
NIK skierowała do władz skontrolowanych uczelni łącznie 22 wnioski pokontrolne (AWF - siedem wniosków, Uniwersytet Medyczny - sześć, Uniwersytet Wrocławski - pięć, Politechnika Wrocławska - cztery), które zostały przyjęte do realizacji. 18 wniosków pokontrolnych już zostało zrealizowanych - informuje NIK.
Jak podano w raporcie, wyniki kontroli wskazują, że działalność uczelni związana z gospodarowaniem posiadanym majątkiem nie była w pełni prawidłowa.
Kontrola wykazała, że w przypadku Akademii Wychowania Fizycznego, otrzymane ze sprzedaży nieruchomości środki w kwocie 3,1 mln zł nie służyły odbudowaniu majątku AWF. Zostały bowiem przeznaczone na uregulowanie zaciągniętych zobowiązań, w tym "z tytułu wykorzystania, wbrew przepisom, środków Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych".
Kontrolerzy zwrócili uwagę, że uczelnie miały problemy ze znalezieniem nabywców na nieruchomości, które chciały sprzedać.
- napisano w raporcie.
Jak podała NIK, Politechnika Wrocławska nie sfinalizowała ponadto sprzedaży Ośrodka Konferencyjno-Szkoleniowego „Radość” w Szklarskiej Porębie. Przedwstępną warunkową umowę sprzedaży podpisano po wyłonieniu nabywcy w trybie pozakonkurencyjnym po drugim nieudanym przetargu.
- czytamy w raporcie.
AWF we Wrocławiu udało się znaleźć nabywcę tylko jednej z czterech przeznaczonych do sprzedaży nieruchomości. W wyniku przeprowadzonego postępowania przetargowego działkę z basenem, stanowiącym część zabytkowego kompleksu sportowego Stadionu Olimpijskiego, w 2015 r. sprzedano deweloperowi.
- czytamy w raporcie.
W ocenie NIK nie przestrzegano wewnętrznych uregulowań w zakresie udostępniania nieruchomości. W sposób niezgodny z obowiązującymi cennikami najmu określono stawki czynszu w sześciu umowach zawartych przez AWF oraz w pięciu umowach zawartych przez Uniwersytet Medyczny. Ponadto Uniwersytet Medyczny nierzetelnie do przyjętej stawki czynszu określał zakres najmu, a także nie w pełni skutecznie działał w celu wyegzekwowania wymagalnych należności czynszowych.
- napisano w raporcie.
Jak podaje NIK, AWF nie uiszczała podatku od nieruchomości od wszystkich części nieruchomości oddanych w najem lub dzierżawę, a w jednym przypadku nie obciążała dzierżawcy obowiązkiem zapłaty podatku od nieruchomości, choć wymóg taki wynikał z zawartej w tej sprawie umowy.
W latach 2014-2016 - wynika z raportu - AWF jako płatnik podatku dochodowego nie doliczyła - stosownie do przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych - do przychodów rektora urzędującego w latach 2012-2016 wartości nieodpłatnego świadczenia uzyskiwanego z tytułu wykorzystywania samochodu służbowego oraz korzystania z paliwa pracodawcy dla celów prywatnych. Przykładowo w 2015 r. do takich celów samochód wykorzystywano na trasach o łącznej długości 18,5 tys. km, a w okresie od stycznia do sierpnia 2016 r. - 14,8 tys. km.
Bezpieczeństwo przeciwpożarowe nie było zapewnione w trzynastu na siedemnaście skontrolowanych nieruchomości.
NIK wskazała na potrzebę podjęcia działań wzmacniających w uczelniach kontrolę zarządczą. Finansowe i sprawozdawcze skutki stwierdzonych nieprawidłowości to ponad 993 tys. zł. O wynikach kontroli NIK powiadomiła także rzecznika dyscypliny finansów publicznych, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Dolnośląskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa.