Jak wynika z piątkowego raportu Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, niewybuchy odkryto w czwartek po południu w Lubomii k. Wodzisławia Śląskiego, w Rybniku i w Sosnowcu. W pierwszym przypadku znalezisko zidentyfikowano jako pocisk artyleryjski, w dwóch pozostałych są to prawdopodobnie granaty moździerzowe.
O zagrożeniach powiadomiono saperów. Do czasu unieszkodliwienia znalezisk teren wokół nich zabezpieczają policjanci. Standardowo tego typu niewybuchy są neutralizowane przez patrole saperskie najdalej w ciągu trzech dni od zgłoszenia.
Nie ma zagrożenia dla ludzi, nie było potrzeby ewakuacji mieszkańców. Np. w Sosnowcu - jak wynika z informacji policji - pocisk znaleziono w pobliżu rzeki Brynicy, gdzie nie ma zabudowań mieszkalnych. Do czasu zabrania niewybuchu wyłączono jednak z ruchu fragment ulicy Kresowej w okolicach mostu, odwołano też treningi na pobliskim boisku