Jak zapewnia rzecznik Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku Bogusław Pinkiewicz, w związku z ostrzeżeniem hydrologicznym drugiego stopnia o przekroczeniu stanów ostrzegawczych wód w Martwej Wiśle i rzekach będących pod wpływem Zalewu Wiślanego służby na bieżąco monitorują sytuację w województwie pomorskim i warmińsko-mazurskim.
W związku z silnym północno-zachodnim wiatrem sztormowym na wodowskazie na Martwej Wiśle w Gdańsku Sobieszewie w środę około godziny 15 zaobserwowano stan alarmowy poziomu wody. "Pracownicy Nadzoru Wodnego w Gdańsku dokonali wizji lokalnej terenu i nie stwierdzili zagrożenia powodziowego. Wały są umocnione" - poinformował Pinkiewicz.
Podobnie jest w województwie warmińsko-mazurskim. Z informacji podanych przez inspektora Nadzoru Wodnego w Elblągu wynika, że choć stany rzek będących pod wpływem Zalewu Wiślanego są wysokie, nie przekroczyły jednak stanów ostrzegawczych.
Biuro Prognoz Hydrologicznych IMGW w Gdyni wydało ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia dotyczące gwałtownego wzrostu stanów wód na północy Polski.
Dotyczy ono województw pomorskiego, zachodniopomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Jak poinformowała Katarzyna Krzysztofik z Wydziału Prognoz i Opracowań Hydrologicznych IMGW, w związku z prognozowanym silnym wiatrem z kierunku północno-zachodniego i wysokim napełnieniem Bałtyku (w środę - 538 cm) na całym wybrzeżu są spodziewane wzrosty poziomów wód - na wybrzeżu zachodnim oraz na Żuławach i Zalewie Wiślanym do stanów ostrzegawczych, lokalnie powyżej; na wybrzeżu wschodnim powyżej stanów ostrzegawczych, lokalnie z możliwością przekroczenia tych stanów.
Alert obowiązuje do czwartku 23 stycznia do godziny 9.
Ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia oznacza, że stany wody obserwowane lub prognozowane układają się w strefie powyżej stanów ostrzegawczych, ale poniżej stanów alarmowych.