Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nastolatki miały zostać zaatakowane na ulicy. Wszystko zmyśliły

Informacja o rzekomym ataku na dwie dziewczynki przy ul. Pomorskiej w Łodzi okazała się nieprawdziwa. Intensywne działania policjantów doprowadziły do ustalenia, że dziewczynki same przyznały, iż wymyśliły przedstawioną historię - przekazała łódzka policja.

Przed południem na stronach policji w Łodzi pojawiła się informacja o rzekomym ataku nieznanego mężczyzny na dwie nastolatki. 13-latka i 15-latka miały zostać zaatakowane nieznanym narzędziem po wyjściu ze sklepu przy ul. Pomorskiej. Miały doznać obrażeń w postaci powierzchownych ran na policzkach.

Zgłoszeniem o godz. 9.30 zajęła się policja. Po południu łódzka komenda przekazała, że informacja o rzekomym ataku na dwie dziewczynki okazała się nieprawdziwa.

"Intensywne działania policjantów doprowadziły do ustalenia, że dziewczynki same przyznały, iż wymyśliły przedstawioną historię. Pamiętajmy każde zgłoszenie, które trafia do Policji, jest dokładnie sprawdzane, a okoliczności zdarzeń poddawane są weryfikacji"

- przekazali policjanci.

Policja w związku z atakami nożowników w szkołach prowadzi intensywne działania. Patrole służb są obecne pod szkołami. W całej Polsce zatrzymywani są nastolatkowie z ostrymi przedmiotami, którymi grozili rówieśnikom lub w opublikowanych w sieci filmach. Większość z nich próbuje usprawiedliwić swój czyn żartem.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska