Mł. asp. Sabina Chyra-Giereś z częstochowskiej policji powiedziała, że do wypadku doszło ok. godz. 13 na jezdni w kierunku Warszawy.
"Z jednej z ciężarówek wypadł ładunek, który ma formę ciekłą, dlatego doszło do poważnych utrudnień. Przez pewien czas trasa była całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Teraz pas w stronę Katowic jest drożny, natomiast w dalszym ciągu kierowcy jadący w kierunku Warszawy są kierowani objazdami"
- powiedziała policjantka.
Jak dodają mundurowi, sprawcą wypadku jest kierujący samochodem scania, który najechał na tył iveco; ten samochód z kolei uderzył w poprzedzającego go seata, który uderzył w naczepę DAF-a. Podczas zderzenia przewrócił się zbiornik z odpadami wieziony na scanii.
Według wstępnych informacji, w zderzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Do szpitala na badania trafiła kobieta jadąca seatem, która uskarżała się na ból. Na miejscu jest straż pożarna, które neutralizuje substancję, która wylała się na drogę. Nie wiadomo jeszcze, kiedy ruch na tym odcinku zostanie przywrócony.