Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Mszczą się za udaną demonstrację przeciw "kaście"? Kolejny polityk grozi pozwem szefowi "GP"

"Ode mnie też Pan podobną [kopertę] otrzyma za obrzydliwe kłamstwa pod moim adresem" - napisał na Twitterze prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski do Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego "Gazety Polskiej". Chodzi oczywiście o kopertę z pozwem - takową wysłał bowiem wcześniej Tomasz Grodzki, który chce, by Tomasz Sakiewicz odpowiedział za artykuły o nim - zarówno w procesie karnym, jak i cywilnym.

Autor:

Zastraszanie dziennikarzy ma długą tradycję. Nie ma partii, która dzisiaj bardziej gwałci wolność słowa niż PO

- tak odpowiedział Tomasz Sakiewicz prezydentowi Truskolaskiemu, startującemu w wyborach samorządowych z rekomendacji Koalicji Obywatelskiej.

Samorządowcowi z Podlasia spodobało się zachowanie Grodzkiego, który chce doprowadzić do skazania Tomasza Sakiewicza w procesie karnym, a także dąży do tego, by szef "Gazety Polskiej" odpowiedział za niewygodne teksty o kopertach Grodzkiego w procesie cywilnym, wpłacając m.in. 20 tys. zł na WOŚP. 

Truskolaski już w sierpniu 2019 r. odgrażał się, że "spotka się w sądzie" z red. Sakiewiczem. Wówczas chodziło o słowa szefa "GP" dotyczące awantury wokół marszu LGBT w Białymstoku. - Zezwolenie na marsz kibiców wydał prezydent Truskolaski. Jak można było do tego samego miejsca, w którym po dwóch godzinach ma przejść marsz LGBT, sprowadzić kilka tysięcy kibiców? Jak można? - pytał Sakiewicz.

Przypomnijmy, że w 2007 r. stołeczny sąd wydał decyzję o doprowadzeniu przez policję naczelnego "GP" i jego zastępczyni Katarzyny Gójskiej na rozprawę w procesie karnym o pomówienie, wytoczonym im przez TVN. Teraz - po zorganizowaniu przez środowisko "Gazety Polskiej" wielotysięcznej demonstracji w obronie reformy sądownictwa - politycy związani z totalną opozycją najwidoczniej kontynuują walkę z wolnością słowa.

 

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska