Daniel K., któremu Prokuratura Rejonowa w Słupsku postawiła zarzut doprowadzenia swojej 6-letniej córki do innych czynności seksualnych, został z początkiem listopada aresztowany tymczasowo na dwa miesiące. Na to postanowienie sądu podejrzany złożył zażalenie.
"Sąd zażalenie rozpatrywał we wtorek i go nie uwzględnił, więc Daniel K. pozostaje w areszcie" – poinformował prokurator rejonowy w Słupsku Piotr Nierebiński.
Według ustaleń śledztwa, do przestępstwa, o które podejrzany jest ojciec 6-latki, miało dochodzić w okresie od stycznia 2018 r. do lipca 2019 r. Daniel K. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Odmówił składania wyjaśnień.
Daniel K. przed aresztowaniem prowadził zajęcia z nauki gry na gitarze w Młodzieżowym Domu Kultury w Słupsku. Prokurator Nierebiński, zaznaczył w rozmowie 5 listopada, że nic nie wskazuje, by podejrzany przejawiał zarzucane mu zachowania w miejscu pracy.
Z uwagi na charakter sprawy prokuratura nie informuje o tym, kto złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Nie ujawnia również szczegółów dotyczących prowadzonego postępowania, w tym wykonywanych i zaplanowanych czynności.
Za dopuszczenie się wobec osoby małoletniej poniżej lat 15 innej czynności seksualnej lub doprowadzenie jej do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.