Ze wstępnych ustaleń ostrowskiej prokuratury wynika, że 29 grudnia 2019 r. na stronie YouTube pod piosenką kilkunastoletniego lokalnego ostrowskiego rapera zamieszczono wulgarny komentarz. Został on opatrzony zdjęciem prezydent Ostrowa Wlkp. Beaty Klimek, zawierał jej dane osobowe i zajmowane stanowisko w urzędzie.
Prezydent Beata Klimek powiedziała, że "nie ma absolutnie mojej zgody na tego typu działania". "To jest kradzież wizerunku, podszywanie się pod moją tożsamość" - powiedziała.
Dodała, że komentarz był pełen wulgaryzmów wobec młodego człowieka.
"Nie pozwolę na to, żeby posługiwać się takimi haniebnymi metodami, operować tak haniebnym językiem. Musimy absolutnie zrobić wszystko, żeby język pogardy, nienawiści wyrugować z przestrzeni publicznej. To niszczy relacje społeczne, szacunek człowieka do człowieka i elementarne zasady współżycia społecznego"
– oświadczyła.
Za przestępstwo w sprawie którego prowadzone jest postępowanie grożą nawet 3 lata więzienia