Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Krajobraz po burzach: zniszczone budynki, brak prądu

W efekcie przechodzących przez rejon Powiśla silnych opadów deszczu, burz i wiatru, w regionie tym miejscami nie ma prądu. Straż pożarna odebrała około 100 zgłoszeń o podtopieniach i powalonych drzewach. W 6 budynkach uszkodzone zostały dachy.

Autor:

Fala burzowa przechodziła nad regionem pomorskim od czwartkowego rana. W pierwszej części dnia – przez północną część województwa, a po południu przeniosła się w jego południowo-wschodnią część.

Jak poinformował po południu dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku Krzysztof Szewel, regionem, w którym gwałtowne burze, duże opady deszczu i towarzyszące im silne porywy wiatru wyrządziły najwięcej szkód były okolice Kwidzyna, Sztumu, Prabut, Mikołajek Pomorskich i Dzierzgonia.

W rejonie tym straż pożarna przyjęła ponad 100 zgłoszeń związanych z warunkami atmosferycznymi. Chodziło głownie o podtopienia i drzewa tarasujące drogi. Doszło też do uszkodzenia dachów sześciu budynków mieszkalnych i gospodarczych: dwóch w Mikołajkach Pomorskich i czterech w Dzierzgoniu.

Powalone silnymi podmuchami wiatru drzewa zatarasowały w okolicy Sztumu drogę krajową 55. Straż usunęła już wiatrołomy i szosa jest przejezdna, ale na oczyszczenie czeka nadal kilka innych lokalnych dróg.

Padające drzewa spowodowały też zerwanie kilkunastu napowietrznych linii energetycznych. Energetycy uporali się już z częścią awarii, w czwartek po południu bez prądu pozostawali jednak nadal odbiorcy w rejonie Zblewa, Gniewu i Smętowa Granicznego oraz - na północy województwa – w okolicy Szemudu.

Do czwartkowego późnego wieczora front burzowy powinien opuścić region pomorski.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska