Do wypadku doszło w niedzielę rano. Z nieustalonych przyczyn osobowy samochód wypadł z drogi. Jego 34-letni kierowca i 50-letni pasażer zostali ranni. Zniszczeniu uległo kilka metrów barier energochłonnych. Na miejscu interweniował zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Przez blisko trzy godziny kierowcy jadący autostradą w kierunku na Katowice w okolicy miejsca wypadku musieli poruszać się jednym pasem jezdni. Jak informuje dyżurny GDDKiA w Opolu, służby ratownicze zakończyły pracę i przywrócono normalny ruch całą szerokością drogi.