Finał trwających od grudnia prawyborów prezydenckich Konfederacji ma formułę elektorską. 314 elektorów reprezentuje poszczególnych kandydatów, którzy walczyli o głosy wyborców na wcześniejszych 16 zjazdach wojewódzkich. Kandydaci, którzy zdobyli wtedy największe poparcie wyborców, mają najwięcej głosów elektorskich.
Najwięcej głosów elektorskich mają wiceprezes Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak (115), prezes Korony Grzegorz Braun (77) i wiceprezes partii KORWiN Artur Dziambor (51).
Na kolejnych miejscach są Konrad Berkowicz (35), Janusz Korwin-Mikke (21), Jacek Wilk (9), Magdalena Ziętek-Wilomska (3), Paweł Skutecki (2) oraz Krzysztof Tołwiński (1).
Głosy elektorów są jawne. Do głosowania zostanie użyty system elektroniczny. Jeśli żaden z kandydatów nie otrzyma ponad połowy głosów elektorskich, odpadać będzie kandydat z najmniejszą liczbą głosów. Dlatego możliwe jest nawet osiem tur głosowania.
Wybory rozpoczęły się od krótkiego szkolenia elektorów z zasad głosowania, odśpiewania polskiego hymnu oraz przypomnienia sylwetek wszystkich kandydatów.
Po pierwszym głosowaniu w sobotę najwięcej głosów zdobył Bosak - 115, a najmniej Skutecki, w związku z czym odpadł z dalszego głosowania