Urząd Miasta Poznania w komunikacie opublikowanym w poniedziałek na stronie magistratu zaznaczył, że ostatnie podwyżki cen biletów miały miejsce w 2013 roku. Rok później natomiast przeprowadzono ostatnią kompleksową zmianę taryfy ZTM w ramach wprowadzanego systemu PEKA.
Wyższe koszty i brak zmian w cenach biletów spowodowały, że znacznie zmniejszyło się pokrycie kosztów transportu publicznego rosnącymi wpływami z biletów. O ile w 2015 roku pozwalały one sfinansować komunikację publiczną w blisko 43 proc., to w minionym roku udział ten wyniósł zaledwie 36 proc. Tylko w 2019 roku Poznań dopłacił z budżetu do komunikacji publicznej ponad 331 mln zł. To najwięcej w przeliczeniu na mieszkańca spośród wszystkich dużych miast: Gdańska, Krakowa, Łodzi, Szczecina czy Wrocławia
– podkreślono w komunikacie.
Urząd Miasta Poznania wskazał, że ceny biletów okresowych dla pasażerów płacących podatki na rzecz Poznania lub gmin objętych porozumieniem dotyczącym organizacji transportu publicznego mają wzrosnąć o około 20 proc. Koszt Biletu Metropolitalnego 30-dniowego na strefę A zmieni się więc z obecnych 99 zł na 119 zł. Aby zachęcić do stałego korzystania z komunikacji publicznej koszt rocznego biletu ma wzrosnąć o 1 zł - do 949 zł. Przy zakupie biletu rocznego koszt w przeliczeniu na jeden miesiąc wyniesie 79 zł, czyli 20 zł mniej niż obecny bilet 30-dniowy i 40 zł mniej w przypadku taryfy od 1 lipca. Wybierając bilet roczny zamiast dwunastu 30-dniowych Biletów Metropolitalnych na sieć na strefę A (koszt od 1 lipca 2020 r. - 1428 zł) będzie można zaoszczędzić 479 zł.
Ceny biletów okresowych dla osób niepłacących podatków na rzecz Poznania lub gmin objętych porozumieniami, zostaną podniesione o 30 proc. Koszt biletu okresowego na 30-dni na sieć na strefę A będzie kosztował 149 zł; obecnie to koszt 115 zł.