Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kolejna rozprawa w procesie Gawłowskiego. Sąd przesłucha biznesmena, który miał wręczyć łapówkę

W Sądzie Okręgowym w Szczecinie na dzisiaj zostało zaplanowane przesłuchanie kołobrzeskiego biznesmena Bogdana K., który według prokuratury miał wręczyć Stanisławowi Gawłowskiemu jako łapówkę 100 tys. zł, a także wartą ponad 200 tys. zł nieruchomość w Chorwacji. W wątku tzw. afery melioracyjnej oskarżone są 32 osoby.

Autor:

Proces ws. nieprawidłowości przy 26 inwestycjach w Zachodniopomorskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych będzie kontynuowany po blisko miesięcznej przerwie – najdłuższej z dotychczas zaplanowanych (terminy dwudziestu rozpraw ustalone zostały od 21 stycznia do początku czerwca).

Dzisiaj przesłuchany ma zostać kołobrzeski przedsiębiorca Bogdan K. Według Prokuratury Krajowej biznesmen wręczył Stanisławowi Gawłowskiemu łapówkę w kwocie 100 tys. zł, a także nieruchomość w Chorwacji, wartą nie mniej niż 202 tys. 446 zł. W zamian ówczesny wiceminister środowiska miał oferować mu "przychylność, poparcie i pomoc" w kontaktach z przedstawicielami Zarządu Melioracji, organizującymi przetargi na wielomilionowe kontrakty.

Zdaniem śledczych, Gawłowski wraz z innymi osobami (m.in. z żoną) miał zorganizować sporządzenie fikcyjnej umowy sprzedaży tej nieruchomości tak, aby formalnymi właścicielami byli teściowie jego pasierba. Dokumenty dotyczące jej zakupu znaleziono podczas przeszukania w mieszkaniu Gawłowskiego; wystawione są na małżeństwo K. Halina i Piotr K. nie przyznali się na poprzedniej rozprawie do zarzucanego im "prania brudnych pieniędzy".

Gawłowski, składając wyjaśnienia na początku procesu, powiedział, że Bogdan K. miał "pokoje w Chorwacji", a teściowie pasierba obecnego senatora usłyszeli podczas imprezy rodzinnej, że jest możliwość tańszego kupienia jednego z nich. Miał to być prezent dla ich córki i zięcia.

Oskarżonych w wątku tzw. afery melioracyjnej zostało, poza Stanisławem Gawłowskim, 31 osób. Osiem z nich zdecydowało, że chce dobrowolnie poddać się karze – ich sprawa będzie rozpatrzona przez sąd rejonowy. Prokuratura przedstawiła im łącznie 94 zarzuty – głównie związane z łapówkarstwem.

Gawłowski oskarżony jest o przyjęcie łapówek w wysokości 733 tys. zł w czasie, gdy pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska za rządów koalicji PO-PSL. Oprócz nieruchomości w Chorwacji i gotówki miały to być także dwa luksusowe zegarki. Miał też nakłaniać do wręczenia łapówki dyrektorowi Zakładu Melioracji. Zarzuty dotyczą też tzw. prania brudnych pieniędzy w związku z nieruchomością w Chorwacji, ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu w pracy doktorskiej.

Stanisław Gawłowski prosił media o podawanie pełnego nazwiska i wizerunku. 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska