Po informacji o intensywnym zapachu gazu na miejsce skierowano straż pożarną, pogotowie gazowe i policję. Fragment ul. Mikołowskiej został wyłączony z ruchu, policja wyznaczyła objazdy. Wyznaczono strefę ochronną, do której nie mają wstępu osoby postronne.
Lokalne władze skierowały na miejsce autokar dla osób, które musiały opuścić swoje domy i nie korzystają ze schronienia u krewnych lub znajomych.
Nie wiadomo, jak długo potrwa akcja. Pracownicy pogotowia gazowego, którzy mają na miejscu ciężki sprzęt, starają się ustalić miejsce rozszczelnienia instalacji gazowej. Gaz prawdopodobne ulatnia się z rurociągu położonego kilka metrów pod ziemią.