Na konferencji prasowej w Opolu Józef Swaczyna wezwał do debaty na temat przyszłości województwa i wkładu, jaki w jego rozwój włożyły poszczególne rządy, Janusza Kowalskiego - kandydata opolskiego PiS do Sejmu.
Zdaniem kandydata mniejszości, w powiecie strzeleckim, w którym od lat rządzi mniejszość niemiecka, bezrobocia praktycznie nie ma, a kolejni inwestorzy - także z Niemiec - zapewniają odpowiednie wpływy podatkowe samorządom. W ocenie Swaczyny osiągnięcia obecnej władzy są mniejsze, niż przedstawiają to przedstawiciele prawicy, którzy chętnie przyznają się do autorstwa projektów rozpoczętych przez swoich poprzedników.
Na początku tygodnia Kowalski wezwał do debaty na temat wkładu w rozwój regionu rządów PiS i PO-PSL "jedynkę" listy Koalicji Obywatelskiej i wiceprzewodniczącego Nowoczesnej, Witolda Zembaczyńskiego. Ten jednak odmówił, tłumacząc, że jego partnerem w rozmowie powinna być wicewojewoda Violetta Porowska mająca pierwsze miejsce na liście PiS. Po kolejnej konferencji Kowalskiego, który nazwał Zembaczyńskiego "tchórzem", który nie chce podjąć merytorycznych tematów dotyczących inwestycji, Zembaczyński stwierdził, że jako reprezentant Nowoczesnej nie chce się wypowiadać na temat działań rządu PO-PSL.