Podczas czwartkowej konferencji prasowej, prezes Prawa i Sprawiedliwości pytany był o ocenę konferencji Ukraine Recovery Conference w Gdańsku.
- Na tej konferencji jest mer Lwowa. Już niezależnie od tego, że banderowiec oczywisty, to do tego człowiek, który nie płaci polskiej firmie za wykonane już prace - przyznał prezes PiS.
Jak wskazał, „sama obecność Andrija Sadowego jest demonstracją ze strony Ukrainy, jak to ma z Polską wyglądać". - Nie warto mieć złudzeń - przyznał, przypominając o zaległościach dla polskiej firmy za wykonane już prace.
Następnie Kaczyński zapowiedział, że zwróci przyznany mu przez Ukrainę Order Księcia Jarosława Mądrego II klasy.
- To będzie wyraz mojego stosunku nie tyle może do Ukraińców, co do elit ukraińskich. Z drugiej strony to akt lojalności wobec naszego prezydenta. Takie akty lojalności są dziś potrzebne
- przekazał.
W sobotę prezydent Zełenski oświadczył, że odesłał Order Orła Białego prezydentowi Nawrockiemu. Dzień wcześniej Nawrocki ogłosił, że odbiera Zełenskiemu to najwyższe polskie odznaczenie w związku z nadaniem jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. W reakcji na odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.