Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Hołownia i gen. Różański z "pomysłem" na BBN

- Biuro Bezpieczeństwa Narodowego powinno stać się nowoczesnym centrum zarządzania bezpieczeństwem Polaków - ocenił niezależny kandydat na prezydenta Szymon Hołownia. Gen. Mirosław Różański dodał, że należy też uprościć procedury związane z uzyskaniem statusu weterana.

Autor:

Hołownia na briefingu prasowym zorganizowanym pod siedzibą BBN w Warszawie z okazji 21. rocznicy wstąpienia Polski do NATO podziękował osobom, które lobbowały na rzecz obecności Polski w sojuszu, partnerom oraz polskim żołnierzom, których trud, wysiłek i służba doprowadziły do tego, że Polska stała się częścią natowskiego systemu bezpieczeństwa.

Obecny na briefingu. gen. Mirosław Różański, koordynator prac zespołu Hołowni ds. bezpieczeństwa narodowego, podkreślił, że bezpieczeństwo to żołnierze i siły zbrojne.

Stwierdził, że należy wspomnieć także osoby, które służyły w misjach pod flagą ONZ jeszcze przed 1999 rokiem i budowały pozytywny wizerunek Sił Zbrojnych RP.

"Pamiętajmy o tych, którzy przeprowadzali bardzo spektakularne operacje na Bliskim Wschodzie, wspierając dzisiejszego sojusznika, czyli Stany Zjednoczone" - zaznaczył.

Różański ocenił, że polskie wojsko zdało już egzamin i potwierdziło swoją przydatność w NATO.

"Chciałem przypomnieć, szczególnie politykom, że Sojusz, to nie tylko art. 5, na który tak często się powołujemy, ale to również art. 3, który zobowiązuje państwa członkowskie NATO do utrzymywania i rozwijania własnych zdolności obronnych"

- zaznaczył. Zapowiedział, że będzie wspierał Hołownię, jako przyszłego prezydenta, aby - jak mówił Różański - "zakończyć dewastację sił zbrojnych i przystąpić do racjonalnego planu modernizacji technicznej na miarę współczesnych zagrożeń, czyli m.in. cyberprzestrzeni".

Różański odniósł się także do środowego ataku rakietowego w Iraku, w którym ranny został polski żołnierz. Ocenił, że to zdarzenie pokazuje, iż misje, również natowskie, są niebezpieczne. "Myślę, ze dzisiaj warto zadać sobie pytanie, czy państwo wypełnia wszystkie zobowiązania w stosunku do żołnierzy wysyłanych na misję poza granicami kraju" - mówił.

"Szymon Hołownia, jako jedyny kandydat na prezydenta, w swoim programie przedstawił działania związane z tym, aby uprościć procedury związane z uzyskaniem statusu weterana i aby wszyscy - żołnierze i funkcjonariusze, pracownicy serwisu, którzy wykonują zadania także natowskie, byli tak samo traktowani"

- przekonywał.

Hołownia zwrócił uwagę, że ważne jest także otoczenie opieką rodzin żołnierzy wracających z misji. Zapowiedział, że w dalszej kampanii będzie poruszał tę kwestię.

Odnosząc się do działalności Biura Bezpieczeństwa Narodowego, stwierdził, że powinno ono zostać przeformatowane tak, aby stało się "nowoczesnym centrum zarządzania bezpieczeństwem Polaków".

"Mamy nowe wyzwania. To nie tylko rakiety i czołgi, ale także cyberbezpieczeństwo, to, jak widzimy dzisiaj - zagrożenie epidemiologiczne" - ocenił Hołownia. "To są wszystkie te rzeczy, o których powinniśmy się uczyć przed szkodą, a nie w momencie, kiedy ta szkoda występuje" - dodał.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska