Marszałek Senatu był pytany przez dziennikarzy, czy dotarł do niego sygnał z Pałacu Prezydenckiego na temat ewentualnego spotkania z Andrzej Dudą.
"Do mnie ten sygnał co prawda nie dotarł, ale dla Polski trzeba zrobić wszystko" - powiedział.
Podkreślił też, że "nie ma co się obrażać, trzeba szukać rozwiązań".
Przypomniał, że we wtorek planowane są w Senacie szerokie konsultacje na temat noweli ustaw sądowych, m.in. z udziałem ekspertów międzynarodowych.
Zaznaczył, że w sprawie ustaw sądowych jego zadaniem jest jak najstaranniej przygotować debatę w jej sprawie, by można było zdecydować, czy nowelizację poprawiać, czy ją odrzucić.
O spotkanie z prezydentem ws. nowelizacji ustaw sądowych marszałek Senatu zaapelował w sobotę na Twitterze.
Dopytywany o zapowiadane przez niego samego w piątek spotkanie "z oficerami ABW" odpowiedział, że do niego doszło, ale rozmów z ABW nie komentuje.
Grodzki pytany w piątek przez dziennikarzy o działania prokuratury i CBA w szczecińskim szpitalu, powiedział, że to co się dzieje wokół jego osoby, "to jest polowanie na polski Senat i funkcję marszałka Senatu". Zapowiedział rozmowy w tej sprawie z wysokimi oficerami ABW.
Pod koniec grudnia Sejm uchwalił nowelizację ustaw sądowych, m.in. Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze. Nowela wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów". Nowelizacja wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Ustawą na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu ma się zająć Senat.