Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

"Gdyby nie Republika...". Prof. Cenckiewicz dziękuje Strefie Wolnego Słowa za postawę wobec reseciarzy

Praca w państwowej komisji ds. wpływów rosyjskich nie byłaby tak spopularyzowana, gdyby nie Telewizja Republika - dziękował dziennikarzom stacji prof. Sławomir Cenckiewicz, przewodniczący komisji ds. zbadania rosyjskich wpływów. Zwrócił się też do Klubowiczów: "Gdyby nie państwa poparcie dla tego, co robi Republika, parlamentarzyści dalej też by spali, pogrążeni w jakimś chocholim tańcu. Dziś jednak są dyskusje, interpelacje poselskie, rozmaite zabiegi".

Prof. Sławomir Cenckiewicz
fot. Andrzej Piekarski - Gazeta Polska

Popołudniu w Sulejowie przyszedł czas na panel z udziałem dziennikarzy Telewizji Republika. Mowa była o ostatnich miesiącach walki o stację, nadchodzących planach dla całego Domu Wolnego Słowa, ale też przeszłości, jaka pozwoliła na tysięczne przyrosty oglądalności.

Dyrektor programowy Telewizji Republika Michał Rachoń podziękował na początku „całej ekipie, bardzo ciężko pracującej”. - Wszystko to, co robimy, jest możliwe w dużej mierze dzięki państwa wsparciu - zaznaczył. Wskazał na "fundamentalną rzecz - komisję ds. badania rosyjskich wpływów". - Jesteśmy po pół roku rządów ludzi, których opisano w raporcie komisji, której przewodniczyłeś - zwrócił się do prof. Sławomira Cenckiewicza.

Ten przyznał, że „praca w państwowej komisji ds. wpływów rosyjskich nie byłaby tak spopularyzowana, gdyby nie Telewizja Republika”. - Ci z państwa, którzy nie chcieli przeczytać tych 300 stron, nigdy by się nie dowiedzieli, kim jest Krzysztof Dusza, Janusz Nosek, Piotr Pytel - wymieniał.

- Gdyby nie ta ciężka praca, nasze ustalenia nie byłoby tak spopularyzowane. To wielka sprawa - powtórzył.

Przypomniał, że „w jednym z odcinków filmu „Reset” wyemitowano wywiad z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie samolotu”.

- Prezydent powiedział o tym, że rząd Donalda Tuska wytwarzał krytyczną masę, związaną z polityką resetu, dobrych relacji polsko-rosyjskich. Ta masa krytyczna dotyczyła również wpływów rosyjskich

- mówił.

I dalej: „To, co dzieje się w Telewizji Republika, to wytwarzanie masy, ale na odwrót. To próba pokazania, czym wpływy rosyjskie, były, są, jak powracają na różne stanowiska po 13 grudnia ubiegłego roku”.

- Gdyby nie państwa poparcie dla tego, co robi Republika, parlamentarzyści dalej też by spali, pogrążeni w jakimś chocholim tańcu. Dziś jednak są dyskusje, interpelacje poselskie, rozmaite zabiegi

- zwrócił się do Klubowiczów.

- Dziękuję, że ten temat funkcjonuje w mediach. Dziękuję, że podejmujecie te tematy w swoich programach - zwrócił się do dziennikarzy TV Republika.

 



Źródło: niezalezna.pl

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

am
Wczytuję ocenę...
Wideo