W niedzielę przypada Światowy Dzień Chorób Rzadkich (Rare Disease Day, RDD), który obchodzony jest co roku ostatniego dnia lutego (w lata przestępne wypada więc 29 lutego, a w pozostałe - 28 lutego)
Po raz pierwszy został on zorganizowany w 2008 roku przez Europejską Federację Rodziców Pacjentów i Pacjentów z Rzadkimi Chorobami (EURORDIS). Od tego czasu na całym świecie podejmowane są różnego rodzaju inicjatywy, których celem jest budowanie coraz większej świadomości społecznej na tematy chorób rzadkich oraz wyzwań stojących przed osobami i rodzinami nimi dotkniętymi.
Według oficjalnej definicji za choroby rzadkie uznaje się takie, które dotykają nie więcej niż 5 na 10 tys. osób, choć na niektóre z nich mogą cierpieć pojedyncze osoby. Mają często charakter przewlekły i postępujący. Do tej pory wykryto ponad 7 tys. takich schorzeń, a 80 proc. z nich ma podłoże genetyczne. W Polsce, jak podaje Ministerstwo Zdrowia, cierpi na nie od 2 do nawet 3 mln osób. Razem z każdą z tych osób „choruje” także najbliższa rodzina.
W geście solidarności z cierpiącymi na choroby rzadkie oraz ich bliskimi w niedzielę na wybranych obiektach w Gdańsku pojawią się iluminacje w kolorach przyjętych jako barwy Światowego Dnia Chorób Rzadkich. Po zmroku na zielono-różowo-niebiesko rozbłyśnie fontanna Neptuna, wiadukt przy Galerii Bałtyckiej oraz budynek dyrekcji Stoczni Cesarskiej. Podświetlone zostaną także trybuny stadionu piłkarskiego przy ulicy Pokoleń Lechii Gdańsk oraz Hala Olivia.
W Gdyni na zielono, różowo i niebiesko rozświetlony będzie budynek magistratu oraz Muzeum Emigracji.